Raków - Zagłębie 3-1. Koniec złudzeń sosnowiczan

24.05.2014
Raków Częstochowa ma eksperta od stałych fragmentów gry! Damian Lenkiewicz zanotował asysty po zagraniach z rzutu wolnego i rzutu rożnego, a także sam wpisał się na listę strzelców po uderzeniu z wolnego.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Wydarzenie
Damian Lenkiewicz udowodnił dzisiaj, że potrafi wykonywać stałe fragmenty gry. Dwukrotnie dobrze dośrodkowywał na głowy kolegów z drużyny, a w drugiej połowie pokusił się na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego, po którym padła trzecia bramka dla Rakowa.

Warto odnotować:
- Gospodarze objęli prowadzenie już po kilkudziesięciu sekundach gry. Z rzutu wolnego piłkę w pole karne dośrodkował Lenkiewicz, a tam głową piłkę do siatki skierował Damian Byrtek.

- Do wyrównania doprowadził Hubert Tylec, który pokonał Przemysława Wróbla uderzeniem z siedmiu metrów. Asystę zanotował Tomasz Szatan, który... chyba próbował strzelać, a nie podawać.

- Drugi gol dla Rakowa również padł po stałym fragmencie gry. Tym razem jednak po rzucie rożnym, wykonywanym przez Lenkiewicza, uderzeniem głową na listę strzelców wpisał się Dawid Retlewski.

- Wołodymyr Ostrouszko w ciągu dziewięciu minut otrzymał dwie żółte kartki. Oba kartoniki obrońca Zagłębia ujrzał za faule na Robercie Brzęczku.

- Po ostatniej porażce z Górnikiem Wałbrzych, trener Jerzy Brzęczek oddał się do dyspozycji zarządu. Ten jednak nie zgodził się na rozstanie ze szkoleniowcem.

- Po dzisiejszym meczu Zagłębie nie ma już nawet matematycznych szans na awans do I ligi.
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl

Przeczytaj również