Raków - Zagłębie 1-2. Pierwszy kwadrans okazał się kluczowy

11.05.2013
Zagłębie Sosnowiec nie zwalnia tempa! Piłkarze trenera Mirosława Kmiecia w wyjazdowym spotkaniu z Rakowem Częstochowa szybko strzelili dwie bramki, dzięki czemu wygrali trzeci raz z rzędu.
Wydarzenie
Na początku spotkania Zagłębie wywalczyło sporo rzutów rożnych. Po jednym ze stałych fragmentów gry bramkę głową zdobył Tomasz Szatan. Dośrodkowywał Łukasz Grube.

Warto odnotować:
- Kilka minut po pierwszej bramce, Paweł Kowalczyk sfaulował w polu karnym Szatana, przez co sędzia podyktował rzut karny. Z 11 metrów Mateusza Kosa pokonał Rafał Jankowski.

- Niecały kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy padł kontaktowy gol dla częstochowian. Po wrzutce z rzutu wolnego Dawid Kudła wypiąstkował piłkę, jednak ta trafiła pod nogi Krzysztofa Napory. Z jego uderzeniem bramkarz Zagłębia jeszcze sobie poradził, ale już po strzale Rafała Czerwińskiego, któremu futbolówkę wyłożył Joshua Balogun, był już bezradny.

- To trzecia porażka z rzędu Rakowa. Z kolei Zagłębie zanotowało trzecią kolejną wygraną. W tym roku sosnowiczanie rozegrali 11 spotkań. Przegrali tylko raz.

- Na spotkaniu zabrakło kibiców gości.
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl

Przeczytaj również