Raków szykuje boisko na weekend. "Przydałoby się trochę słońca..."
Prace na stadionie rozpoczęły się od wałowania boiska. Tego typu zabiegi pielęgnacyjne stosuje się m.in. żeby wyrównać niedoskonałości powstałe na murawie po srogiej zimie i kilkudniowym odśnieżaniu.
Włodarze klubu z Limanowskiego liczą, że w najbliższych dniach, pogoda będzie ich sprzymierzeńcem. - Boisko jest jeszcze nasiąknięte wodą więc przydałoby się kilka słonecznych dni - mówi prezes Rakowa Krzysztof Kołaczyk. - Wszyscy czekamy na wiosnę i nie ukrywam, że liczę na jej powiew w sobotę. Zapraszamy wszystkich kibiców na stadion, bo emocji na boisku na pewno nie zabraknie, a naszej drużynie doping jest bardzo potrzebny - zaznacza prezes Rakowa.
Przypominamy, że częstochowianie mają do rozegrania dwa zaległe mecze: z MKS-em Kluczbork oraz Górnikiem Wałbrzych. Terminy tych spotkań nie są jeszcze znane. Decyzje w tej sprawie podejmie Wydział Gier PZPN. Wszystko wskazuje jednak na to, że odwołany mecz z Górnikiem, będzie ostatnim nierozegranym w terminie, ze względu na pogodę.