Raków - Polkowice 1-1. Końcówka pierwszej połowy decydująca
24.08.2013
Wydarzenie
Bartosz Soszyński wyskoczył najwyżej w polu karnym w 45. minucie meczu. Piłka po dograniu z narożnika boiska trafiła wprost do niego i zawodnik Rakowa bez namysłu skierował futbolówkę do siatki gości z Polkowic, ustalając wynik spotkania na 1-1.
Warto odnotować
- Pierwsze trafienie padło w 41. minucie, a autorem Paweł Garyga. Piłkarz z Polkowic przejął piłkę w okolicy 35. metra i bez chwili zawahania "huknął" na bramkę częstochowian. Bramkarz okazał się w tej sytuacji bezsilny.
- Po meczu - mimo niekorzystnego wyniku - kibice oklaskami żegnali graczy Rakowa.
- Radosław Strzelecki już w 14. minucie musiał opuścić boiska z powodu urazu. Piłkarz zderzył się głową z rywalem. Przy obiekcie Rakowa zameldował się ambulans.
Bartosz Soszyński wyskoczył najwyżej w polu karnym w 45. minucie meczu. Piłka po dograniu z narożnika boiska trafiła wprost do niego i zawodnik Rakowa bez namysłu skierował futbolówkę do siatki gości z Polkowic, ustalając wynik spotkania na 1-1.
Warto odnotować
- Pierwsze trafienie padło w 41. minucie, a autorem Paweł Garyga. Piłkarz z Polkowic przejął piłkę w okolicy 35. metra i bez chwili zawahania "huknął" na bramkę częstochowian. Bramkarz okazał się w tej sytuacji bezsilny.
- Po meczu - mimo niekorzystnego wyniku - kibice oklaskami żegnali graczy Rakowa.
- Radosław Strzelecki już w 14. minucie musiał opuścić boiska z powodu urazu. Piłkarz zderzył się głową z rywalem. Przy obiekcie Rakowa zameldował się ambulans.
Polecane
II liga