Raków - Energetyk ROW 1-0. Uciekli w tabeli drużynie z Rybnika
05.05.2012
Wydarzenie
Piękne uderzenie Gajosa, które dało Rakowowi zwycięstwo. Zawodnik zespołu z Częstochowy przejął piłkę na środku boiska i mając sporo miejsca zdecydował się oddać mocne uderzenie z kilkudziesięciu metrów. Gol okazał się na wagę kompletu punktów.
Co ciekawego
- Sędzia główny w 22. minucie wskazał "na wapno", dyktując rzut karny dla Rakowa za rzekomy faul obrońców gości. Po konsultacji z arbitrem liniowym zmienił jednak decyzję i pokazał żółtą kartkę Rokosie za próbę wymuszenia jedenastki.
- Rokosa tuż przed przerwą powinien był zdobyć drugiego gola. Bramkarz Energetyka nie porozumiał się ze swoim obrońcą, co sprawiło, że zawodnik Rakowa miał idealną szansę. Nie wykorzystał jej. Piłka po jego strzale została wybita z linii bramkowej.
- Zadebiutował dziś w barwach Rakowa młody Łukasz Buczkowski. 18-latek był aktywny i szukał gry.
- Mocnym punktem gospodarzy był bramkarz. Mateusz Kos skutecznie zatrzymał dziś Jarosława Wieczorka i Marcina Pontusa.
Piękne uderzenie Gajosa, które dało Rakowowi zwycięstwo. Zawodnik zespołu z Częstochowy przejął piłkę na środku boiska i mając sporo miejsca zdecydował się oddać mocne uderzenie z kilkudziesięciu metrów. Gol okazał się na wagę kompletu punktów.
Co ciekawego
- Sędzia główny w 22. minucie wskazał "na wapno", dyktując rzut karny dla Rakowa za rzekomy faul obrońców gości. Po konsultacji z arbitrem liniowym zmienił jednak decyzję i pokazał żółtą kartkę Rokosie za próbę wymuszenia jedenastki.
- Rokosa tuż przed przerwą powinien był zdobyć drugiego gola. Bramkarz Energetyka nie porozumiał się ze swoim obrońcą, co sprawiło, że zawodnik Rakowa miał idealną szansę. Nie wykorzystał jej. Piłka po jego strzale została wybita z linii bramkowej.
- Zadebiutował dziś w barwach Rakowa młody Łukasz Buczkowski. 18-latek był aktywny i szukał gry.
- Mocnym punktem gospodarzy był bramkarz. Mateusz Kos skutecznie zatrzymał dziś Jarosława Wieczorka i Marcina Pontusa.
Polecane
II liga