Rafał Ulatowski: Po takim meczu lepiej nic nie mówić
24.08.2013
- Po takim meczu lepiej nic nie mówić, niż powiedzieć jedno słowo za dużo. My nie wygraliśmy tego meczu w pierwszej połowie, bo stwarzając sobie tyle sytuacji i oddając tyle strzałów powinniśmy byli zakończyć ten mecz już do przerwy - ocenia trener legnickiej drużyny.
W drugiej odsłonie mecz się wyrównał, choć to Miedź stwarzała lepsze wrażenie. - Po wejściu na boisko Michała Zielińskiego wszystko się wyrównało, ale to my w dalszym ciągu byliśmy stroną, która przeważała i stwarzała sytuacje. GKS zorganizował jeden wypad, zdobył przypadkowy rzut karny i tak się to dla nas skończyło - dodaje Ulatowski.
- Gratuluję Tomkowi Owczarkowi, bo weekend będzie dla niego i GieKSy szczęśliwy. Dla nas wręcz przeciwnie, ale taka jest piłka. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że trzeba grać dalej. Jedziemy za tydzień do Bełchatowa z nadzieją na pierwsze zwycięstwo - puentuje opiekun Miedzianki.
W drugiej odsłonie mecz się wyrównał, choć to Miedź stwarzała lepsze wrażenie. - Po wejściu na boisko Michała Zielińskiego wszystko się wyrównało, ale to my w dalszym ciągu byliśmy stroną, która przeważała i stwarzała sytuacje. GKS zorganizował jeden wypad, zdobył przypadkowy rzut karny i tak się to dla nas skończyło - dodaje Ulatowski.
- Gratuluję Tomkowi Owczarkowi, bo weekend będzie dla niego i GieKSy szczęśliwy. Dla nas wręcz przeciwnie, ale taka jest piłka. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że trzeba grać dalej. Jedziemy za tydzień do Bełchatowa z nadzieją na pierwsze zwycięstwo - puentuje opiekun Miedzianki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku