Rafał Grzyb o Polonii Bytom: Chłopcy zaczęli się rozkręcać

16.10.2010
Kiedy Rafał Grzyb odchodził z Polonii, mówił, że szuka nowych wyzwań i chce się rozwijać. Tabela pokazała, że wybrał nieźle. Bytomianie zmierzą się dzisiaj z największą niespodzianką na starcie ligi.
Grzyb na Olimpijską trafił z małego klubu Wierna Małogoszcz. Wypromował się w Polonii, przejął nawet kapitańską opaskę w młodym wieku, potem otrzymał wsparcie kibiców i działaczy, kiedy został mu postawiony zarzut korupcyjny za sprawy związane jeszcze z grą w Wiernej. Grzyb rozstawał się jednak z Bytomiem w nerwowej atmosferze. Zimą został odsunięty od treningów z pierwszym zespołem. Działacze zarzucali mu, że z Jagiellonią dogadał się wcześniej niż pozwalają na to przepisy. Jak dziś "Grzybek" wspomina czas spędzony w Bytomiu?
 
- Sentyment jakiś pozostał, bo to pierwszy klub, w którym mogłem się zaprezentować na wyższym poziomie - przyznaje. Przestrzega również, aby Polonii nie wrzucać ponownie do grona zespołów, które mogą mieć problem z utrzymaniem. - Po pierwszych meczach każdy widział w Polonii spadkowicza. Gdy sam grałem w Bytomiu przez trzy lata, za każdym razem wielu skazywało nas na degradację. Jednak gdzieś te punkciki zbieraliśmy i utrzymywaliśmy się. Teraz też widać, że chłopcy zaczęli się rozkręcać i to chyba nie przypadek, że ostatnio zremisowali z takimi zespołami jak Polonia Warszawa czy Widzew Łódź - wskazuje.

Dobrą passę zespołu Jurija Szatałowa przerwała pauza na reprezentację i porażka w sparingu z Zagłębiem Lubin. - Przerwa nam pomogła, a nie zaszkodziła. O wybiciu z rytmu nie ma mowy - zapewnia szkoleniowiec. Szatałow cieszy się, że w ostatnim czasie wykurować zdołał się Peter Hricko. Słowak to podstawowy gracz Polonii. - Wprowadzi więcej spokoju w poczynania defensywne całej drużyny. Również pozostałych naszych obrońców uczulamy na mocne strony naszego rywala. Więcej oczywiście zdradzać nie będę, ale jesteśmy świadomi tego, jakie błędy popełnialiśmy i robimy wszystko, aby z Jagiellonią ich nie powtórzyć - zapewnia szkoleniowiec zespołu z Bytomia.

- Trener każe nam patrzyć w górę tabeli, lecz przed nami na razie nikogo nie ma. Musimy uciekać przed innymi - uśmiecha się Rafał Grzyb. Czy dziś wieczorem będzie w równie dobrym humorze?

Jagiellonia Białystok - Polonia Bytom
sobota, 17:00
sędziuje Tomasz Musiał (Kraków)

Przypuszczalne składy

Jagiellonia: Sandomierski - Kaszczelan, Skerla, Kijanskas, Norambuena - Kupisz, R. Grzyb, Hermes, Lato - Burkhardt - Frankowski.

Polonia: Gąsiński - Hricko, Hanek, Żytko, Mysona - Barczik, Sawala, Kobylik, Jarecki - Bażik - Matawu.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl / jagiellonia.pl

Przeczytaj również