Rafał Grodzicki: "Wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi od rywala"
16.02.2015
"Mój debiut po powrocie do Chorzowa oceniam jako bardzo udany. Boisko nie pozwalało byśmy zagrali swoją piłkę. Być może to wina pierwszego meczu. Pierwsza połowa była bardzo nerwowa. Owszem - 15 minut było dobre, ale mamy świadomość, że potem coś było nie tak. Wkradło się sporo nerwowości i traciliśmy w bardzo prosty sposób piłki. W drugiej połowie zagraliśmy w pełni świadomi tego, co potrafimy. Wiedzieliśmy, że jesteśmy dzisiaj lepsi od rywali, więc zaatakowaliśmy szybko po przerwie. Bardzo się cieszę, że nie straciliśmy bramki, zdobyliśmy trzy punkty i wiele optymizmu wlewa się w nasze serca. Niewiele zabrakło, a wpisałbym się na listę strzelców, ale powtórzę stary slogan, że nieważne kto strzela gole, ważne, że padają one dla Ruchu" - mówił po meczu wyraźnie zadowolony "Grodek".
Polecane
Ekstraklasa