Rafał Grodzicki, prawie jak... Andrzej Niedzielan.

20.03.2012
W niedzielnym starciu Ruchu Chorzów z Podbeskidziem Bielsko-Biała, kapitan "Niebieskich", Rafał Grodzicki złamał nos. Dziś na trening wybiegł w specjalnej masce, wyglądając niemalże jak... Andrzej Niedzielan.
Uraz nosa wyeliminował piłkarza z jutrzejszego spotkania w ramach Pucharu Polski przeciwko Ruchowi Zdzieszowice. Niezagrożona jest jednak gra defensora przeciwko Wiśle Kraków. - Nie chcemy ryzykować, więc "Grodek" z pewnością nie zagra - mówi trener Ruchu, Waldemar Fornalik.

Grodzicki maskę pożyczył od drużynowego kolegi, Andrzeja Niedzielana. "Wtorek" używał tego akcesorium w sezonie 2009/2010, po kontuzji kości jarzmowej.

Przeczytaj również