Rafał Górak: Szatnia odzyska honor, jeśli wygramy z Sandecją

23.10.2011
Kibice GKS-u Katowice wreszcie byli w pełni usatysfakcjonowani. Ich zawodnicy rozegrali naprawdę dobry mecz, a końcowy wynik nie wskazuje, że mieli wyraźną przewagę w spotkaniu z Piastem Gliwice.
- Co prawda te większe derby były w piątek, ale nie zmienia to faktu, że wygrać derby to dla trenera zawsze miła sprawa. Wiadomo było, że Piast to bardzo dobry zespół. Dlatego te punkty szalenie cenię i szanuję - przyznał Rafał Górak.

Kto wie, czy GKS cieszyłby się ze zwycięstwa, gdyby przy stanie 2-1 goście wykorzystali stuprocentową szansę. Świetną paradą popisał się Witold Sabela. Bramkarz katowiczan był godnym konkurentem Denissa Rakelsa do miana bohatera spotkania.

- To pokazuje, jak przewrotna bywa piłka. Można strzelić trzy bramki i nie zostać ojcem zwycięstwa. Najgorsze, co mogłoby się teraz przytrafić GKS-owi, to wyróżniać poszczególnych zawodników i obwołać kogoś "ojcem sukcesu". Jesteśmy na to zbyt słabi. Musimy być przede wszystkim kolektywem - zaznaczył trener Górak.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również