Radoslava Latala dwa początki na Okrzei
20.10.2016
Radoslav Latal, bo o nim tu mowa przybył do Gliwic w marcu 2015 roku w miejsce Hiszpana Angela Pereza Garcii. Czeski szkoleniowiec podpisał najpierw krótką umową, bowiem do końca sezonu, której przedłużenie uzależnione było od osiągniętych przez zespół wyników sportowych. Cel był jasny - utrzymanie bytu ligowego. Piast po 24 kolejkach miał na koncie 30 punktów, co dawało lokatę w dolnych rejonach tabeli. Swojego debiutu przy Okrzei czeski szkoleniowiec nie mógł uznać za udany. Piast przegrał z Koroną Kielce 2:1, a jedynego gola dla "Niebiesko-Czerwonych" zdobył Kamil Wilczek. W następnym meczu gliwiczanie udali się do Warszawy na mecz z Legią. Kibice liczyli na cud na Łazienkowskiej, ale tak się jednak nie stało. Piast przegrał 2:0. Pierwsze zwycięstwo przyszło w trzecim spotkaniu pod wodzą Latala. W ramach 27 kolejki "Piastunki" pokonał u siebie Śląsk Wrocław 2:0 po bramkach Łukasza Hanzela oraz samobójczej Juanito. W kolejnym spotkaniu gliwiczanie nie poszli za ciosem i przegrali w Białymstoku z Jagiellonią 2:1. W następnej kolejce przy Okrzei miejscowi kibice mogli świętować zwycięstwo nad Podbeskidziem Bielsko-Biała 3:0, po bramkach z końcówki spotkania w wykonaniu: Heberta (85'), Osyry (87') i Wilczka (90'). Tak wyglądało pierwsze pięć meczów Piasta pod wodzą Radoslava Latala. Drużyna rodziła się w bólach i utrzymała się w lidze - zajmując dwunastą lokatę.
Zarząd przedłużył kontrakt z czeskim szkoleniowcem, do klubu zostało sprowadzonych trzynastu nowych zawodników, a Latal doprowadził zespół do największego sukcesu w historii klubu, a więc wicemistrzostwa kraju. Po sukcesie stało się coś czego nikt się nie spodziewał. Czeski szkoleniowiec zrezygnował z pełnionej funkcji, a schedę po nim przejął dotychczasowy asystent Jiri Necek. Piast grał znacznie poniżej oczekiwań, doszło do zmian we władzach klubu oraz zatrudniono nowego trenera. Został nim Radoslav Latal!
Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - jak widać czeski szkoleniowiec nie wierzy w przesądy, gdyż powrócił do Gliwic po niespełna dwóch miesiącach rozłąki. Nowy - stary trener zadebiutował na Okrzei w meczu z Górnikiem Łęczna. Mimo, że gliwiczanie prowadzili w tym spotkaniu już 3:0, mecz zakończył się remisem. "Niebiesko-Czerwoni" stracili dwa gole w samej końcówce. Podobnie było w kolejnym meczu z Wisłą w Krakowie, gdzie bramkę na wagę trzech punktów dla gospodarzy w doliczony czasie gry zdobył Patryk Małecki. W swoim trzecim ligowym spotkaniu nowego sezonu Radoslav Latal zremisował ze Śląskiem Wrocław 1:1. Przełamanie przyszło dopiero w Gdyni, gdzie dość niespodziewanie gliwiczanie pokonali miejscową Arkę, po golach Gerarda Badii oraz Heberta. W ostatniej kolejce przy Okrzei Piast pokonał w derbach Ruch Chorzów 2:1 i wydaję się, że zespół pod wodzą Latala powoli wraca na odpowiednie tory.
Bilans pierwszych pięciu meczów Radoslava Latala w Piaście Gliwice:
Sezon 2014/2015 - 2 wygrane - 3 porażki // bilans bramkowy: 7:6
Sezon 2016/2017 - 2 wygrane - 2 remisy - 1 porażka // bilans bramkowy: 8:7
Zarząd przedłużył kontrakt z czeskim szkoleniowcem, do klubu zostało sprowadzonych trzynastu nowych zawodników, a Latal doprowadził zespół do największego sukcesu w historii klubu, a więc wicemistrzostwa kraju. Po sukcesie stało się coś czego nikt się nie spodziewał. Czeski szkoleniowiec zrezygnował z pełnionej funkcji, a schedę po nim przejął dotychczasowy asystent Jiri Necek. Piast grał znacznie poniżej oczekiwań, doszło do zmian we władzach klubu oraz zatrudniono nowego trenera. Został nim Radoslav Latal!
Podobno nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - jak widać czeski szkoleniowiec nie wierzy w przesądy, gdyż powrócił do Gliwic po niespełna dwóch miesiącach rozłąki. Nowy - stary trener zadebiutował na Okrzei w meczu z Górnikiem Łęczna. Mimo, że gliwiczanie prowadzili w tym spotkaniu już 3:0, mecz zakończył się remisem. "Niebiesko-Czerwoni" stracili dwa gole w samej końcówce. Podobnie było w kolejnym meczu z Wisłą w Krakowie, gdzie bramkę na wagę trzech punktów dla gospodarzy w doliczony czasie gry zdobył Patryk Małecki. W swoim trzecim ligowym spotkaniu nowego sezonu Radoslav Latal zremisował ze Śląskiem Wrocław 1:1. Przełamanie przyszło dopiero w Gdyni, gdzie dość niespodziewanie gliwiczanie pokonali miejscową Arkę, po golach Gerarda Badii oraz Heberta. W ostatniej kolejce przy Okrzei Piast pokonał w derbach Ruch Chorzów 2:1 i wydaję się, że zespół pod wodzą Latala powoli wraca na odpowiednie tory.
Bilans pierwszych pięciu meczów Radoslava Latala w Piaście Gliwice:
Sezon 2014/2015 - 2 wygrane - 3 porażki // bilans bramkowy: 7:6
Sezon 2016/2017 - 2 wygrane - 2 remisy - 1 porażka // bilans bramkowy: 8:7
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów