Radni zdecydowali. Co z pożyczką dla Ruchu?

05.05.2016
Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta chorzowscy radni zdecydowali o podwyższeniu kapitału Centrum Przedsiębiorczości. - Gdyby Ruch nie przedstawił wymagalnych zabezpieczeń, to kwota na budowę stadionu jest tam, gdzie być powinna - wyjaśniał prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala.
Łukasz Laskowski/PressFocus
Chodzi o zabezpieczenia pożyczki o jaką ubiega się Ruch Chorzów. Kilka tygodni temu radni zgodzili się, by miasto pożyczyło "niebieskim" osiemnaście milionów złotych. Klub miał przedstawić stosowne gwarancje spłaty tej kwoty. Ale nie przedstawił. Prezydent Kotala przyznał, że Ruch dał zabezpieczenia do kwoty 6 milionów. Tę transzę "niebiescy" dostaną, o pozostałych 12 milionach dyskutowano na dzisiejszej sesji. Kwota decyzją radnych zostanie przekazana spółce Centrum Przedsiębiorczości, odpowiedzialnej za budowę nowego stadionu przy Cichej. Zamiast budować, może ona jednak pożyczyć niezbędne do dalszego funkcjonowania pieniądze "niebieskim".

Cała sytuacja coraz bardziej irytuje fanów Ruchu. Podczas meczu z Cracovią po raz pierwszy z trybun rozległy się głośne krzyki nawołujące do dymisji prezesa Dariusza Smagorowicza. O rezygnacji sternika "niebieskich" mówił również prezydent Kotala, choć później łagodził swoje stanowisko. 

Przeczytaj również