PZPN przychylny "Bronkowi". Jego kontrakt rozwiązany z winy Polonii
10.02.2010
Od lata ubiegłego roku takie działania w przypadku "Bronka" były niemożliwe. Zawodnik trenował wyłącznie z zespołem Młodej Ekstraklasy. Na występy w meczach o punkty również nie mógł liczyć, bo nie został zgłoszony do rozgrywek. - W sparingach też nie grałem - kręci głową.
Humor poprawiła mu jednak decyzja Wydziału Gier PZPN. - Od sierpnia 2009 roku nie dostałem z Polonii ani grosza. Klub w faksie wysłanym do wydziału potwierdził te fakty - mówi były zawodnik warszawskiej i bytomskiej Polonii. Decyzja nie mogła być więc inna, członkowie WG przychylili się do pisma piłkarza.
Broniewicz od dziś jest wolnym zawodnikiem. - Będę chciał jeszcze tylko powalczyć przed Piłkarskim Sądem Polubownym o zaległe wypłaty - zaznacza.
Humor poprawiła mu jednak decyzja Wydziału Gier PZPN. - Od sierpnia 2009 roku nie dostałem z Polonii ani grosza. Klub w faksie wysłanym do wydziału potwierdził te fakty - mówi były zawodnik warszawskiej i bytomskiej Polonii. Decyzja nie mogła być więc inna, członkowie WG przychylili się do pisma piłkarza.
Broniewicz od dziś jest wolnym zawodnikiem. - Będę chciał jeszcze tylko powalczyć przed Piłkarskim Sądem Polubownym o zaległe wypłaty - zaznacza.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów