PZPN chce, by Ruch płacił dwa razy za to samo. Będzie odwołanie!
08.04.2011
"(..) Zarząd klubu oświadcza, że oczekuje na orzeczenie w tej sprawie wraz z uzasadnieniem. Jak tylko Ruch Chorzów S.A. otrzyma stosowne dokumenty, będzie zgodnie z procedurą odwoływać się do Związkowego Trybunału Piłkarskiego. Przypomnijmy że, Ruch Chorzów S.A. już raz został ukarany przez organ PZPN za te same przewinienia i zapłacił karę w wysokości 100 000 złotych" - brzmi oświadczenie klubu z Cichej.
- Warto podkreślić, że zgodnie z zasadami obowiązującego w Polsce prawa, za ten sam czyn nie można karać dwa razy (w myśl powagi rzeczy osądzonej) - podkreśla prezes Ruchu, Katarzyna Sobstyl.
Dodajmy, że wspomniana kwota 100 tysięcy złotych została potrącona przez PZPN ze środków, które klub miał otrzymać z piłkarskiej centrali na szkolenie młodzieży. Działacze Ruchu przekonywali wtedy, że PZPN nie ma racji w całej sprawie i oddali się pod jurysdykcję rzecznika praw związkowych. Ten z kolei poinformował klub, że sprawa zostanie... ponownie rozpatrzona.
Cała sprawa dotyczy siedmiu byłych piłkarzy i trenera. Między innymi Bartłomieja Jamroza, Marka Matuszka, Rafała Kwiecińskiego, Jakuba Wierzchowskiego oraz Oresta Lenczyka.
- Warto podkreślić, że zgodnie z zasadami obowiązującego w Polsce prawa, za ten sam czyn nie można karać dwa razy (w myśl powagi rzeczy osądzonej) - podkreśla prezes Ruchu, Katarzyna Sobstyl.
Dodajmy, że wspomniana kwota 100 tysięcy złotych została potrącona przez PZPN ze środków, które klub miał otrzymać z piłkarskiej centrali na szkolenie młodzieży. Działacze Ruchu przekonywali wtedy, że PZPN nie ma racji w całej sprawie i oddali się pod jurysdykcję rzecznika praw związkowych. Ten z kolei poinformował klub, że sprawa zostanie... ponownie rozpatrzona.
Cała sprawa dotyczy siedmiu byłych piłkarzy i trenera. Między innymi Bartłomieja Jamroza, Marka Matuszka, Rafała Kwiecińskiego, Jakuba Wierzchowskiego oraz Oresta Lenczyka.
Polecane
Ekstraklasa