Puszcza - Polonia k. 4-5. Kiełpin bohaterem bytomian, gol Paulisty!
28.09.2011
Wydarzenie
Sprawa awansu rozstrzygnęła się dopiero w rzutach karnych. Raz bramkarz Polonii wyczuł rywala i to zadecydowało o awansie zespołu Dariusza Fornalaka. Jakub Świerczok, Marcin Dziewulski, Lukas Killar, Luka Tiodorovic i Karol Tomczyk nie pomylili się z jedenastu metrów z zespole gości.
Bohater
Seweryn Kiełpin. Obronił strzał Marcina Zontka w serii rzutów karnych.
Rozczarowanie
Postawa Jeana Paulisty. Mimo, iż zdobył bramkę na 0-1, to wiele dobrego nie można o nim napisać. Był mało widoczny na boisku, częściej próbował akcji indywidualnych, niż zespołowych. Był to debiut i pierwsza bramka "Janka" z zespole z Bytomia.
Co ciekawego
- 60 sekund przed bramką Paulisty, piłka po strzale Jakuba Świerczoka, trafiła w słupek.
- Bramkarzowi Polonii piłka nie kleiła się do rękawic. Nawet po prostych wrzutach, czy dośrodkowaniach, wypuszczał ją z rąk, lub odbijał o murawę.
- W 92. minucie szalę zwycięstwa chciał przechylić Daniel Tanżyna, ale jego strzał przewrotką daleki był od ideału.
- W dogrywce, piłkarze obu zespołów częściej chodzili, niż biegali. Zmęczenie dawało o sobie znać.
- W siódmej minucie dogrywki zrobiło się ciekawie. Najpierw Arkadiusz Lewiński miał szansę przelobować Kiełpina. Poszła kontra Polonii i bramkarz Puszczy zażegnał niebezpieczeństwo.
- Konkurs rzutów karnych, był już trzecim Puszczy, w tych rozgrywkach Pucharu Polski.
Sprawa awansu rozstrzygnęła się dopiero w rzutach karnych. Raz bramkarz Polonii wyczuł rywala i to zadecydowało o awansie zespołu Dariusza Fornalaka. Jakub Świerczok, Marcin Dziewulski, Lukas Killar, Luka Tiodorovic i Karol Tomczyk nie pomylili się z jedenastu metrów z zespole gości.
Bohater
Seweryn Kiełpin. Obronił strzał Marcina Zontka w serii rzutów karnych.
Rozczarowanie
Postawa Jeana Paulisty. Mimo, iż zdobył bramkę na 0-1, to wiele dobrego nie można o nim napisać. Był mało widoczny na boisku, częściej próbował akcji indywidualnych, niż zespołowych. Był to debiut i pierwsza bramka "Janka" z zespole z Bytomia.
Co ciekawego
- 60 sekund przed bramką Paulisty, piłka po strzale Jakuba Świerczoka, trafiła w słupek.
- Bramkarzowi Polonii piłka nie kleiła się do rękawic. Nawet po prostych wrzutach, czy dośrodkowaniach, wypuszczał ją z rąk, lub odbijał o murawę.
- W 92. minucie szalę zwycięstwa chciał przechylić Daniel Tanżyna, ale jego strzał przewrotką daleki był od ideału.
- W dogrywce, piłkarze obu zespołów częściej chodzili, niż biegali. Zmęczenie dawało o sobie znać.
- W siódmej minucie dogrywki zrobiło się ciekawie. Najpierw Arkadiusz Lewiński miał szansę przelobować Kiełpina. Poszła kontra Polonii i bramkarz Puszczy zażegnał niebezpieczeństwo.
- Konkurs rzutów karnych, był już trzecim Puszczy, w tych rozgrywkach Pucharu Polski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku