Pulpit: Jestem gotowy, aby prowadzić Odrę
28.09.2009
Martin Pulpit, Libor Pala, a może drużynę Odry w derbach z Ruchem Chorzów poprowadzi Paweł Sibik, który w niedziele przejął stery nad drużyną z Wodzisławia? Ten ostatni wariant wydaje się jednak najmniej prawdopodobny.
Jedno jest pewne. Niełatwa decyzja czeka działaczy z Bogumińskiej. Zwolnienie Ryszarda Wieczorka to pierwszy krok, aby poprawić grę zespołu. Znalezienie dobrego następcy to krok drugi - zdecydowanie trudniejszy. Bardzo możliwe, że drużynę przejmie Pulpit. - Decyzję o wyborze nowego trenera podejmie rada nadzorcza. Ja jestem jednak gotowy, aby prowadzić Odrę. Logicznie rzecz biorąc byłoby to optymalne rozwiązanie. Znam przecież bardzo dobrze wszystkich zawodników - podkreśla szkoleniowiec, który odpowiada w Wodzisławiu za transfery.
Czech chrapkę na objęcie posady trenera miał już na kilka tygodni przed startem tego sezonu. Wtedy w Wodzisławiu krążyły plotki, że Wieczorek pożegna się z pracą jeszcze przed pierwszą kolejką. Długo trwały zatargi pomiędzy nim i Pulpitem. Choć oficjalnie wszyscy zapewniali o zgodzie i porozumieniu, to z ich działań można było wyczytać zupełnie, co innego. Świadczyła o tym choćby "lista życzeń transferowych" obu panów.
Teraz nadarzyła się okazja, aby Pulpit poprowadził wreszcie ekipę znad czeskiej granicy. Czy otrzyma szansę? - Mam nadzieję. Decyzję trzeba podjąć jak najszybciej, bo wymaga tego sytuacja - podkreśla. - Co bym zmienił w Odrze? Powiem dopiero wtedy, jeśli zostanę jej trenerem - dodaje.
Jedno jest pewne. Niełatwa decyzja czeka działaczy z Bogumińskiej. Zwolnienie Ryszarda Wieczorka to pierwszy krok, aby poprawić grę zespołu. Znalezienie dobrego następcy to krok drugi - zdecydowanie trudniejszy. Bardzo możliwe, że drużynę przejmie Pulpit. - Decyzję o wyborze nowego trenera podejmie rada nadzorcza. Ja jestem jednak gotowy, aby prowadzić Odrę. Logicznie rzecz biorąc byłoby to optymalne rozwiązanie. Znam przecież bardzo dobrze wszystkich zawodników - podkreśla szkoleniowiec, który odpowiada w Wodzisławiu za transfery.
Czech chrapkę na objęcie posady trenera miał już na kilka tygodni przed startem tego sezonu. Wtedy w Wodzisławiu krążyły plotki, że Wieczorek pożegna się z pracą jeszcze przed pierwszą kolejką. Długo trwały zatargi pomiędzy nim i Pulpitem. Choć oficjalnie wszyscy zapewniali o zgodzie i porozumieniu, to z ich działań można było wyczytać zupełnie, co innego. Świadczyła o tym choćby "lista życzeń transferowych" obu panów.
Teraz nadarzyła się okazja, aby Pulpit poprowadził wreszcie ekipę znad czeskiej granicy. Czy otrzyma szansę? - Mam nadzieję. Decyzję trzeba podjąć jak najszybciej, bo wymaga tego sytuacja - podkreśla. - Co bym zmienił w Odrze? Powiem dopiero wtedy, jeśli zostanę jej trenerem - dodaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów