Przy Bogumińskiej czekają na przełom

11.09.2010
Odra Wodzisław zmierzy się dzisiaj w derbach Śląska z Ruchem Radzionków. Gospodarze tego pojedynku po raz ostatni odnieśli zwycięstwo 13 sierpnia, gdy na własnym obiekcie pokonali Górnika Łęczna.
- Stawka drużyn na zapleczu ekstraklasy jest wyrównana - wskazuje II trener Odry, Jarosław Skrobacz. - Minimalnie przegraliśmy z liderem Podbeskidziem i wiceliderem - GKS Gorzów. A wcale tych spotkań nie musieliśmy przegrać, bo straciliśmy bramki po indywidualnych błędach - dodaje.

W Wodzisławiu doceniają drużynę "Cidrów". - Jest to zespół w naszym zasięgu. Jeżeli nasi zawodnicy potrafią skoncentrować się tylko na meczu, zapominając o sytuacji pozaboiskowej, wówczas jesteśmy w stanie sięgnąć po zwycięstwo i trzy punkty - uważa Skrobacz.

Mecz odbywa się w sobotę na prośbę kibiców Odry, którym w ten dzień jest wygodniej przyjść na Bogumińską. - Jeżeli frekwencja będzie większa, to zostaniemy przy sobotach, jeżeli będzie stała, wtedy być może wrócimy do piątków - mówi Dariusz Kozielski.
źródło: Sport/Sportslaski.pl

Przeczytaj również