Przez Ruch stracił pół roku, a teraz liczy na angaż w Chorzowie

27.01.2010
Arkadiusz Piech jest bliski związania się z "Niebieskimi". - Domykamy ten transfer - przyznaje Mirosław Mosór, dyrektor klubu z Cichej. Sam napastnik przedstawia siebie jako bardzo walecznego.
Piech rozstał się tej zimy z Widzewem, w którym spędził rok. Większość tego czasu stracił przez poważny uraz. - Zabawne, bo kontuzji doznałem właśnie w meczu sparingowym przeciwko Ruchowi, a teraz z tą drużyną trenuję! Nie chcę powracać do tych złych wspomnień, bo zerwałem wiązadła krzyżowe. Przez pół roku musiałem wykreślić z planów grę w piłkę nożną, najpierw czekała mnie operacja, a potem rehabilitacja, to trwało długo… Ale teraz mogę już powiedzieć, że jestem zdrów jak ryba! - zapewnia zawodnik.
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również