Przewodniczący Kolegium Sędziów: Karny dla Piasta był prawidłowy
05.09.2012
- Do piłki zagranej przez piłkarza Piasta ruszyli obrońca Pogoni i napastnik Piasta. Obrońca prawą dłoń trzymał na klatce piersiowej napastnika, natomiast lewą ręką obejmował go od tyłu. Napastnik Piasta nie był mu dłużny i również trzymał rękę na jego piersiach. Była to zatem typowa walka o pozycję i możliwość zagrania piłki - rozpoczyna Zbiegniew Przesmycki.
- Napastnik był skuteczniejszy w tej akcji, trącił piłkę, po czym ruszył za nią i przewrócił się. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że była to próba wymuszenia rzutu karnego. Będący bardzo blisko akcji sędzia Marcin Borski bez wahania podyktował rzut karny dla gospodarzy. Podjął słuszną decyzję, ponieważ trzymanie ze strony obrońcy koszulki rywala było ewidentne. Zrobił to lewą ręką, zaś chwyt był na tyle mocny, że naciągnięta koszulka odsłoniła białą podkoszulkę u nasady szyi przeciwnika - opisuje.
- W omawianym przypadku optymalne ustawienie sędziego spowodowało, że krótkotrwałe, ale wyraźne trzymanie przeciwnika nie pozostało bezkarne. Rzut karny był zatem podyktowany prawidłowo - zakończył przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
- Napastnik był skuteczniejszy w tej akcji, trącił piłkę, po czym ruszył za nią i przewrócił się. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że była to próba wymuszenia rzutu karnego. Będący bardzo blisko akcji sędzia Marcin Borski bez wahania podyktował rzut karny dla gospodarzy. Podjął słuszną decyzję, ponieważ trzymanie ze strony obrońcy koszulki rywala było ewidentne. Zrobił to lewą ręką, zaś chwyt był na tyle mocny, że naciągnięta koszulka odsłoniła białą podkoszulkę u nasady szyi przeciwnika - opisuje.
- W omawianym przypadku optymalne ustawienie sędziego spowodowało, że krótkotrwałe, ale wyraźne trzymanie przeciwnika nie pozostało bezkarne. Rzut karny był zatem podyktowany prawidłowo - zakończył przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów