"Przeszedłem długą drogę" - Michał Helik w końcu wraca do gry!
17.10.2016
- Wiele pracy wykonałem, by do tego doprowadzić. Trener rozmawiał już ze mną wcześniej, wypytywał jak się czuję, czy jestem gotowy. Zgłosiłem gotowość, bo w czasie gry nie odczuwam już żadnego dyskomfortu. Podejrzewałem, że mogę znaleźć się w tej kadrze meczowej, ale i tak było to bardzo miłe zaskoczenie.
Helik mimo bardzo młodego wieku w sezonie 2014/2015 wywalczył sobie stałe miejsce w środku bloku defensywnego "niebieskich". Jako nastolatek wyglądał na boisku na tyle dobrze, że media zaczęły nawet spekulować o przenosinach utalentowanego zawodnika do innego zespołu. Pięknie rozpoczynającą się karierę zatrzymał uraz, z którym walka trwała aż 1,5 roku!. Zawodnik przekonuje, że mimo tak długiego czasu bez gry nie obawia si o swoją formę. - Rezerwy zawsze są, ale piłkarsko nie czuję się źle. Czucie piłki jeszcze nie jest takie, jakbym chciał. Nie mam jednak jakichś zaległości względem drużyny. W gierkach nie odstaję, wydaje mi się, że w różnych ćwiczeniach też wyglądam dobrze. Zawsze jednak będzie coś do poprawy, ale na razie jestem zadowolony ze swojej formy - mówi w rozmowie z oficjalną stroną internetową "niebieskich" Helik.
- Zaraz po operacji wrzuciłem zdjęcie na jeden z portali społecznościowych z podpisem „im cięższa walka, tym wspanialsze zwycięstwo”. To doskonale odzwierciedla moją sytuację. Przeszedłem długą drogę, dlatego czuję teraz, że jestem silniejszy. Powrót na boisko jest dla mnie bardzo ważny. Jestem dumny, że się nie poddałem w tych ciężkich chwilach i osiągnąłem ten cel, o który tak walczyłem - podkreśla defensor, na którego powrót na ekstraklasowe boiska z utęsknieniem czekają fani chorzowskiego Ruchu.
Helik mimo bardzo młodego wieku w sezonie 2014/2015 wywalczył sobie stałe miejsce w środku bloku defensywnego "niebieskich". Jako nastolatek wyglądał na boisku na tyle dobrze, że media zaczęły nawet spekulować o przenosinach utalentowanego zawodnika do innego zespołu. Pięknie rozpoczynającą się karierę zatrzymał uraz, z którym walka trwała aż 1,5 roku!. Zawodnik przekonuje, że mimo tak długiego czasu bez gry nie obawia si o swoją formę. - Rezerwy zawsze są, ale piłkarsko nie czuję się źle. Czucie piłki jeszcze nie jest takie, jakbym chciał. Nie mam jednak jakichś zaległości względem drużyny. W gierkach nie odstaję, wydaje mi się, że w różnych ćwiczeniach też wyglądam dobrze. Zawsze jednak będzie coś do poprawy, ale na razie jestem zadowolony ze swojej formy - mówi w rozmowie z oficjalną stroną internetową "niebieskich" Helik.
- Zaraz po operacji wrzuciłem zdjęcie na jeden z portali społecznościowych z podpisem „im cięższa walka, tym wspanialsze zwycięstwo”. To doskonale odzwierciedla moją sytuację. Przeszedłem długą drogę, dlatego czuję teraz, że jestem silniejszy. Powrót na boisko jest dla mnie bardzo ważny. Jestem dumny, że się nie poddałem w tych ciężkich chwilach i osiągnąłem ten cel, o który tak walczyłem - podkreśla defensor, na którego powrót na ekstraklasowe boiska z utęsknieniem czekają fani chorzowskiego Ruchu.
Polecane
Ekstraklasa