Przesiedział mecz na ławce, ale... to były jego najlepsze derby w życiu

19.03.2011
Paweł Abbott, zimowy nabytek Ruchu Chorzów, we wczorajszym spotkaniu z Górnikiem Zabrze na boisko wszedł dopiero w 94. minucie. - Graliśmy tak dobrze, że nie było po co robić zmian - sam przyznaje.
- To były chyba najlepsze derby w moim życiu. Wygraliśmy 3:0, a kibice sprawili, że nie było ani minuty ciszy. Strasznie fajnie, że udało się wygrać, teraz na pewno czeka nas świętowanie. Zagrałem krótko i oczywiście, jak każdy zawodnik chciałbym grać więcej. Ale trzeba przyznać, że graliśmy tak dobrze, że nie było po co robić zmian. Teraz przynajmniej przez pół roku rządzimy na Śląsku! - cieszył się cytowany przez serwis Niebiescy.pl zawodnik.
źródło: Niebiescy.pl

Przeczytaj również