Przełamują kompleksy. Czy "magiczna" moc znów zadziała?
14.08.2009
Zupełnie nieudana była ostatnia wyprawa zespołu z Bytomia na Dolny Śląsk. - Byliśmy jedynie tłem dla dobrze grającej drużyny Śląska, ale teraz będzie inaczej. Wyciągnęliśmy wnioski z tamtej porażki i taki przebieg spotkania i wynik nie mają prawa się powtórzyć - podkreśla Jacek Trzeciak, który z boiska pamięta wszystkie cztery ostatnie mecze na Oporowskiej. - Nie tylko nam gra się ciężko we Wrocławiu, bo to silna drużyna, mająca dużo żywiołowych kibiców - zauważa kapitan.
Polonii do niedawna granie wszędzie poza Bytomiem wychodziło z miernym skutkiem. W ubiegłym sezonie na wyjazdach zanotowała aż 11 porażek. Wydaje się, że zwycięstwo w Wodzisławiu Śląskim może przełamać tę niemoc. - Nie wierzę w jakiekolwiek fatum i serie. Problem pojawia się wtedy, kiedy zawodnicy wychodzą na boisko, mając takie statystyki w głowach. Trzeba zapomnieć o tym, co było kiedyś. Obecne drużyny Polonii i Śląska są zupełnie inne. Musimy wykorzystać swoje atuty i zagrać solidnie w obronie - podkreśla Jurij Szatałow.
Szkoleniowiec zespołu z Bytomia wziął do kadry meczowej pozyskanych w ostatnim czasie Łukasza Ślifirczyka i Ireneusza Kowalskiego. Drugi z wymienionych zaczynał grać właśnie w Śląsku, teraz chce się przypomnieć na boiskach ekstraklasy.
Mecz w roli widzów zobaczą inni nowi piłkarze Polonii: Vasilije Prodanović, Povilas Lukszys i Piotr Kulpaka. Obcokrajowcy czekają na sfinalizowanie spraw formalnych, zaś Kulpaka jest w trakcie przeprowadzki.
Co ciekawe, bytomianie przełamali wyjazdową niemoc po wizycie w tyskim hotelu "Piramida". Jego właścicielem jest bioenergoterapeuta. - Polonia to kolejny zespół jadący do nas na mecz, który odnosi sukces! - cieszy się Tadeusz Cegliński. Zobaczymy, czy jego "moc" zadziała również we Wrocławiu.
Śląsk Wrocław - Polonia Bytom
piątek, 20:00
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Śląsk: Vazgec - Wołczek, Celeban, Spahic, Pawelec - Gancarczyk, Łukasiewicz, Ulatowski, Gancarczyk - Dudek - Szewczuk.
Polonia: Skaba - Hricko, Klepczyński, Killar, Kotrys - Barczik, Grzyb, Sawala, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
Polonii do niedawna granie wszędzie poza Bytomiem wychodziło z miernym skutkiem. W ubiegłym sezonie na wyjazdach zanotowała aż 11 porażek. Wydaje się, że zwycięstwo w Wodzisławiu Śląskim może przełamać tę niemoc. - Nie wierzę w jakiekolwiek fatum i serie. Problem pojawia się wtedy, kiedy zawodnicy wychodzą na boisko, mając takie statystyki w głowach. Trzeba zapomnieć o tym, co było kiedyś. Obecne drużyny Polonii i Śląska są zupełnie inne. Musimy wykorzystać swoje atuty i zagrać solidnie w obronie - podkreśla Jurij Szatałow.
Szkoleniowiec zespołu z Bytomia wziął do kadry meczowej pozyskanych w ostatnim czasie Łukasza Ślifirczyka i Ireneusza Kowalskiego. Drugi z wymienionych zaczynał grać właśnie w Śląsku, teraz chce się przypomnieć na boiskach ekstraklasy.
Mecz w roli widzów zobaczą inni nowi piłkarze Polonii: Vasilije Prodanović, Povilas Lukszys i Piotr Kulpaka. Obcokrajowcy czekają na sfinalizowanie spraw formalnych, zaś Kulpaka jest w trakcie przeprowadzki.
Co ciekawe, bytomianie przełamali wyjazdową niemoc po wizycie w tyskim hotelu "Piramida". Jego właścicielem jest bioenergoterapeuta. - Polonia to kolejny zespół jadący do nas na mecz, który odnosi sukces! - cieszy się Tadeusz Cegliński. Zobaczymy, czy jego "moc" zadziała również we Wrocławiu.
Śląsk Wrocław - Polonia Bytom
piątek, 20:00
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Śląsk: Vazgec - Wołczek, Celeban, Spahic, Pawelec - Gancarczyk, Łukasiewicz, Ulatowski, Gancarczyk - Dudek - Szewczuk.
Polonia: Skaba - Hricko, Klepczyński, Killar, Kotrys - Barczik, Grzyb, Sawala, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów