Przełamanie Ruchu na piątkę

10.11.2014
Ruch Chorzów odniósł pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego trenera, Waldemara Fornalika. "Niebiescy" odnieśli pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością w tym sezonie.
Rafał Rusek/Pressfocus
Kibice Ruchu bardzo długo czekali na ten moment. Chorzowianie nie potrafili wygrać przed własną publicznością od pół roku! Ostatnie zwycięstwo przy Cichej odnieśli 11 maja w wygranym 3-1 meczu z Zawiszą Bydgoszcz. Przełamanie nadeszło. I to w jakim stylu! "Niebiescy" zdemolowali świetnie spisującą się w tym sezonie Jagiellonię Białystok 5-2. - "Ostatnie trzy punkty zdobyliśmy w meczu z Piastem Gliwice... Po przyjściu nowego trenera nasze mecze wyglądały, jak... wyglądały. Trudno powiedzieć, jakie nowe metody podziałały na nas. Każdy trener wnosi coś nowego, dlatego to czas pokaże, co się na trwałe w naszej grze zmieniło. Momentem zwrotnym była akcja Martina Konczkowskiego. On pchnął drużynę do przodu i nas zmotywował" - mówił Michał Efir, który swoją bramkę zdobył właśnie po podaniu prawego obrońcy chorzowian.
Ruch w końcu zdobył komplet punktów, ale żeby opuścić strefę spadkową musi regularnie zdobywać punkty. - "Nasza sytuacja w tabeli wciąż nie jest najlepsza. Potrzebujemy punktów, ale od czegoś trzeba zacząć. Mam nadzieję, że przerwa na reprezentacją pomoże nam jeszcze lepiej przygotować się do następnych spotkań. Zostały cztery kolejki do końca roku, czyli 12 punktów do zdobycia. Życzę sobie, byśmy zdobyli tyle właśnie oczek" - podsumował spotkanie strzelec dwóch bramek, Grzegorz Kuświk.
źródło: Sport

Przeczytaj również