Przeczytaj, jak wygląda obecna sytuacja Polonii Bytom

01.12.2011
Prezes Polonii Bytom, Radosław Nowakowski, postanowił zwołać dziś briefing prasowy, podczas którego udzielił odpowiedzi na wiele pytań dotyczących obecnej sytuacji Polonii. Jak się zatem ma klub z Bytomia?
O długach...
Radosław Nowakowski: Fundamentem naszych problemów jest zadłużenie sprzed momentu, kiedy powołany został nowy zarząd. Od tej chwili regulujemy prawie na bieżąco wszystkie zobowiązania. Jeśli chodzi o wypłaty pieniędzy wobec piłkarzy, mamy nieduże opóźnienie. Zadłużenie wobec ZUS-u i Urzędu Skarbowego balansuje wokół zera, a nawet mamy nadpłatę VAT-u. Większość wierzytelności pochodzi z lat 2008 - 2011.

Zostając prezesem, wiedziałem, że dług klubu wynosi około 12 mln złotych. 9 milionów złotych zostało skonwertowanych na akcje. Do końca roku zostały zatem 3 miliony zł do spłaty. Przyznaję zarazem, że wciąż pojawiają się niespodziewane zobowiązania finansowe. Dowiadujemy się o nowych wierzycielach. Jak to możliwe? Stąd, że przez 3-4 miesiące pierwszego półrocza nie była prowadzona księgowość!

Przeczytaj felieton: Co "dobrze poinformowani" sugerują Polonii Bytom?

Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że 2 mln złotych, które otrzymaliśmy nie tak dawno z miasta, nie ugasi pożaru. Jedynie 20 procent tej sumy zostało przeznaczone na bieżące funkcjonowanie klubu. Reszta na spłatę wierzycieli i długów zaciągniętych za kadencji Damiana Bartyli.

Wiemy, że musimy zredukować obecny budżet płacowy, gdyż jest on jednym z najwyższych w I lidze. Plasuje nas tuż za czołową piątką. Ba! Jest trzykrotnie wyższy niż Ruchu Radzionków! A pozycja w tabeli wskazywałaby na coś zupełnie odwrotnego. Teraz musimy zredukować budżet płacowy, choć nie my negocjowaliśmy obecne kontrakty.

O nałożenie zakazu transferów...
Radosław Nowakowski: Zacznijmy od tego, że nie poinformowano nas o posiedzeniu Wydziału Dyscypliny w tej sprawie, więc nie mogliśmy zająć jakiegokolwiek stanowiska. Odbył się swego rodzaju sąd kapturowy. Poza tym z częścią osób już uzgodniliśmy warunki porozumienia. Mowa o zawodnikach, których nazwiska widnieją na liście i którzy są w obecnej kadrze Polonii, a także o  Jarosławie Kołakowskim, z którym doszliśmy do ustnego porozumienia. Odjąć z tego grona należy również Jacka Falkowskiego, który sprzedał swój dług firmie windykacyjnej..

O źródłach finansowania...
Radosław Nowakowski: Prowadzimy zaawansowane rozmowy z Tadeuszem Ceglińskim, który nie wycofał się ze swoich zamiarów, by zainwestować w Polonię. Sęk w tym, że ostatnie decyzje PZPN-u, a także wyniki, nie zachęcają pana Ceglińskiego do szybkiego podjęcia decyzji. Powinna ona zapaść na przestrzeni dwóch najbliższych miesięcy. Jutro czeka nas kolejne spotkanie. Tym razem z inwestorem zagranicznym. Może nie zostanie on akcjonariuszem, ale nawiążemy z nim inną formę współpracy.

Marek Pieniążek: Poza tym mamy już swoich sponsorów, którzy - w zależności od miesiąca - wzbogacają kasę klubu kwotami na poziomie 30% miesięcznego budżetu.

O przygotowaniach do rundy wiosennej...
Marek Pieniążek: Plan przygotowań został stworzony, aczkolwiek jest zależny od stanu finansów.

Radosław Nowakowski: Zawsze możemy wziąć pod uwagę zgrupowanie w tyskiej Piramidzie, gdzie warunki przygotowań są na najwyższym poziomie.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również