"Proszę zauważyć, że nieprzypadkowo złamano nos Grodzickiego"

22.03.2012
Rafał Grodzicki ćwiczy w specjalnej masce, którą pożyczył od Andrzeja Niedzielana i chce wystąpić w meczu z Wisłą. Waldemar Fornalik wraca do sytuacji, w której obrońca Ruchu doznał złamania nosa.
- Wszyscy przeszli nad tą sytuacją do porządku dziennego, a telewizyjne powtórki pokazały, że Rafał doznał złamania nosa w wyniku agresywnego ataku łokciem - wskazuje szkoleniowiec Ruchu.

Grodzicki trenuje normalnie dzięki specjalne masce, którą pożyczył od Andrzeja Niedzielana. - Pewnie nie jest to dla niego sytuacja komfortowa, ale na ostatnich zajęciach wyszedł do dwóch pojedynków powietrznych, więc Rafał radzi sobie - uspokaja trener Ruchu.

Narzekający na ból pleców Marek Zieńczuk również trenuje z zespołem. - I nie wychodzę na zajęcia po to, aby się obijać! - zapewnia z uśmiechem.

We wczorajszym meczu z Ruchem Zdzieszowice drobnych urazów doznali Wojciech Grzyb i Żeljko Djokić. - Powinni być do dyspozycji na mecz z Wisłą - informuje Waldemar Fornalik.

- Ale można w sumie napisać, że i u nas występ dziewięciu zawodników stoi pod znakiem zapytania - dorzuca ze śmiechem Marek Zieńczuk, odnosząc się do wspomnianych słów Michała Probierza.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również