Propozycja nie do odrzucenia dla piłkarza Ruchu Chorzów
13.01.2010
Jest już przesądzone, że Brzyski odchodzi z Chorzowa. We wtorek działacze Ruchu wysłali umowę na Konwiktorską, kwestią najbliższych godzin jest przelanie 500 tysięcy złotych na konto "Niebieskich" i będzie po sprawie, bo taką kwotę odstępnego miał wpisaną do kontraktu chorzowski obrońca. - Odchodzę z Ruchu - potwierdza bardzo lubiany w Chorzowie "Brzytwa". - Chciałbym do środy pozałatwiać wszystkie sprawy, tak bym przed rozpoczynającym się w czwartek zgrupowaniem reprezentacji miał już spokojną głowę i mógł skupić się tylko i wyłącznie na grze w kadrze - dodaje
O jego przenosinach do stolicy zdecydowały finanse. - Nie będę owijał w bawełnę, że miały decydujące znaczenie. To była wręcz propozycja z tych nie do odrzucenia. Mam już 28 lat i najwyższa pora zarobić trochę grosza, bo kariera piłkarza trwa bardzo krótko - podkreśla Brzyski.
O jego przenosinach do stolicy zdecydowały finanse. - Nie będę owijał w bawełnę, że miały decydujące znaczenie. To była wręcz propozycja z tych nie do odrzucenia. Mam już 28 lat i najwyższa pora zarobić trochę grosza, bo kariera piłkarza trwa bardzo krótko - podkreśla Brzyski.
Polecane
Ekstraklasa