Problemy kadrowe w Piaście. Będzie okazja do debiutu?
12.10.2011
Ostatnie trzy mecze niebiesko-czerwonych, to spadek po równi pochyłej. Najpierw, w 11. kolejce wygrana z Ruchem Radzionków w stosunku 2-1. Następnie remis z Flotą Świnoujście 0-0, a na koniec porażka w Ząbkach z Dolcanem 1-3. Co więcej, teraz Piast nie ma wcale łatwiejszego zadania, niż ostatnio, gdyż zespół Kolejarza Stróże to solidny zespół. Na potwierdzenie tej tezy najlepiej podać liczbę straconych bramek Kolejarza w tym sezonie, a wynosi ona 9! Jest to najlepszy rezultat w lidze.
"Piastunki" mają ostatnio "pod górę". W Stróżach na pewno nie zagrają: Wojciech Lisowski, Pavel Vrana (dłuższe kontuzje), Jakub Szmatuła i Adrian Świątek. Mało prawdopodobne są też występy Rudolfa Urbana i Mateusza Matrasa, choć ten ostatni we wczorajszym meczu kadry Polski U-21 nie zagrał, stąd jego szanse rosną.
Całkiem możliwe, że szansę debiutu w I. lidze otrzyma Dariusz Trela. Zawodnik bardzo dobrze spisywał się w spotkaniach sparingowych i pucharowych, zgarniając za swoje interwencje wysokie noty. Co cechuje Trelę? Szybkość, pewność na przedpolu i spokój podczas podejmowanych decyzji. Do kadry wrócił także Łukasz Krzycki, drugi kapitan gliwickiego zespołu. To może być, w obliczu wielu wykluczeń, swoiste wzmocnienie składu trenera Marcina Brosza.
- Rywal jest rozpracowany, na pewno mamy do czynienia z zespołem bardzo wymagającym. Trzeba pamiętać, że ostatnie spotkanie z Kolejarzem nam się nie udało - mówi Dariusz Dudek, asystent trenera Brosza.
Wysoka pozycja Kolejarza nie jest zaskoczeniem tylko dla fanów piłki nożnej, ale także dla drugiego szkoleniowca Piasta. - Nikt nie spodziewał się takiej pozycji. Mają tyle samo punktów, co my. Czeka nas bardzo ciężki mecz. Do takich spotkań podchodzimy w pełni zmobilizowani i ze świadomością, że w tej rundzie musimy zdobyć jak najwięcej oczek, grając praktycznie cały czas na wyjeździe. Wynik z Kolejarzem pozostaje sprawą otwartą.
Kolejarz Stróże - Piast Gliwice
środa, 15:00
sędziuje Tomasz Radkiewicz (Łódź).
"Piastunki" mają ostatnio "pod górę". W Stróżach na pewno nie zagrają: Wojciech Lisowski, Pavel Vrana (dłuższe kontuzje), Jakub Szmatuła i Adrian Świątek. Mało prawdopodobne są też występy Rudolfa Urbana i Mateusza Matrasa, choć ten ostatni we wczorajszym meczu kadry Polski U-21 nie zagrał, stąd jego szanse rosną.
Całkiem możliwe, że szansę debiutu w I. lidze otrzyma Dariusz Trela. Zawodnik bardzo dobrze spisywał się w spotkaniach sparingowych i pucharowych, zgarniając za swoje interwencje wysokie noty. Co cechuje Trelę? Szybkość, pewność na przedpolu i spokój podczas podejmowanych decyzji. Do kadry wrócił także Łukasz Krzycki, drugi kapitan gliwickiego zespołu. To może być, w obliczu wielu wykluczeń, swoiste wzmocnienie składu trenera Marcina Brosza.
- Rywal jest rozpracowany, na pewno mamy do czynienia z zespołem bardzo wymagającym. Trzeba pamiętać, że ostatnie spotkanie z Kolejarzem nam się nie udało - mówi Dariusz Dudek, asystent trenera Brosza.
Wysoka pozycja Kolejarza nie jest zaskoczeniem tylko dla fanów piłki nożnej, ale także dla drugiego szkoleniowca Piasta. - Nikt nie spodziewał się takiej pozycji. Mają tyle samo punktów, co my. Czeka nas bardzo ciężki mecz. Do takich spotkań podchodzimy w pełni zmobilizowani i ze świadomością, że w tej rundzie musimy zdobyć jak najwięcej oczek, grając praktycznie cały czas na wyjeździe. Wynik z Kolejarzem pozostaje sprawą otwartą.
Kolejarz Stróże - Piast Gliwice
środa, 15:00
sędziuje Tomasz Radkiewicz (Łódź).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów