Probierz: Ruch gra nieźle, ale brakuje mu szczęścia

17.04.2009
- Mecze z Ruchem zawsze będą przywoływały wspomnienia, tym bardziej, że właśnie w Chorzowie zaczęła się moja przygoda z prawdziwą piłką - opowiada Michał Probierz, trener Jagiellonii Białystok.
Szkoleniowiec "Jagi", Michał Probierz, przed 19 laty jako piłkarz debiutował w ekstraklasie meczem z... Jagiellonią. - Dokładnie 13 maja 1990 roku - przypomina Probierz. - Postawił na mnie Jurek Wyrobek i chyba go nie zawiodłem. Tamten mecz zremisowaliśmy bezbramkowo. Był on całkiem dobry w naszym wykonaniu - dodaje.

W sobotę jego podopieczni zmierzą się z Ruchem. - To dla nas arcyważny mecz. Jak wygramy to odskakujemy rywalom. Poza tym chcemy się zrehabilitować przed naszymi kibicami za porażkę z Wisłą - mówi Probierz.

- Moim zdaniem, chorzowianie grają nieźle, choć brakuje im szczęścia. Dlatego nie możemy zlekceważyć przeciwnika. Każdy mecz jest inny. Im nie wyszło w jednym czy dwóch spotkaniach, ale to jeszcze o niczym nie świadczy - kończy trener.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również