"Prezydent chyba nie chce, żeby z powodu meczu powybijano szyby"

11.03.2011
W dalszym ciągu nie wiadomo, czy dojdzie do skutku zaplanowane na sobotę spotkanie Odry Wodzisław z Wartą Poznań. Ostateczna decyzja powinna zapaść dzisiaj w godzinach popołudniowych.
Na wczorajszej konferencji prasowej prezydent Wodzisławia, Mieczysław Kieca, poinformował, że nie wydał zgody na organizację meczu z Wartą Poznań. Powodem są zaległości finansowe klubu względem magistratu.

Urząd Miasta chce również od Odry notarialnego aktu poddania się egzekucji. - My wykazujemy dobrą wolę. Klub nie musi regulować całości. Teraz chodzi o część kwoty i wykazanie dobrej woli. Stanęło na tym, że są problemy z zapłaceniem 1000 czy 500 złotych - mówi dla "Sportu" Barbara Chrobok, rzecznik magistratu.

O tym, że mecz się odbędzie jest przekonany Dariusz Kozielski. - My przedstawiliśmy swoją koncepcję, oni swoją. Trochę się rozminęliśmy - przyznaje. - Nieraz mieliśmy szur na karku, ale jakoś z wszystkiego wychodziliśmy - dodaje.

Co jeśli się jednak nie dogadają? - Możemy zagrać choćby u nas, w Gosławiu. Z drugiej strony, prezydent chyba nie chce, żeby w mieście z powodu nierozegrania meczu powybijano kilka szyb - kończy Kozielski.
źródło: SPORT

Przeczytaj również