Prezydent Chorzowa chce ściągnąć Ruch z powrotem na Cichą
05.06.2012
Przypomnijmy. Ruch wnioskował o grę przy Cichej, a jako obiekt alternatywny zaproponował stadion przy Cichej. Jeszcze na początku roku wydawało się, że "Niebiescy" nie będą musieli się wyprowadzać, choć PZPN spisał szereg zastrzeżeń. - Zawsze będzie to obiekt stary, ale zapewniam, że spełnimy wszystkie wymogi, jakie zostały nakreślone w oficjalnym piśmie, które otrzymaliśmy z Ruchu - podkreślała w lutym w rozmowie z naszym portalem Alina Zawada, dyrektor MORiS-u Chorzów, który jest właścicielem obiektu przy Cichej.
Poza drobnymi poprawkami, latem wystarczyło zainstalować nowy monitoring. Opinię dotycząca chorzowskiego stadionu zmieniła zadyma, do której doszło w trakcie derbów z Górnikiem Zabrze.
Policja zrobiła po tym wydarzeniu listę kolejnych uchybień i wystąpiła do Urzędu Wojewódzkiego z wnioskiem o zamknięcie obiektu. Prezydent Chorzowa ograniczył widownię na mecz z ŁKS-em Łódź. Ruch zaś przyspieszył rozmowy z Gliwicami. I doszedł do porozumienia.
- Ruch jest ambitnym klubem i lubi wyzwania. Gra w Gliwicach to swego rodzaju pole treningowe i przetarcie przed przenosinami na Stadion Śląski - tłumaczył prezes Dariusz Smagorowicz po podpisaniu umowy wynajmu stadionu, na którym gra Piast.
Komisja Licencyjna PZPN nakazała niedawno Ruchowi przeprowadzkę do Gliwic. Miasto Chorzów chce tymczasem, by "Niebiescy"... zostali przy Cichej. Obradowano w tym celu wczoraj. Spotkali się prezydent Chorzowa - Andrzej Kotala, wojewoda śląski - Zygmunt Łukaszczyk, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej - Rudolf Bugdoł i prezes Ruchu - Dariusz Smagorowicz.
Co wiemy? Jeszcze w lipcu ma się zakończyć montaż nowego monitoringu, który będzie rejestrował poza obrazem także dźwięk. Konieczne są również prace modernizacyjne, a więc wymiana nawierzchni na kilku sektorach, ogrodzenia i podwyższenie płotu do 2,2 metra. By te roboty ruszyły, radni miasta muszą znaleźć środki w budżecie.
- Nie będziemy zwlekać ani chwili z remontem. Zaraz po jego zakończeniu poprosimy PZPN o ponowną ocenę stadionu - zapowiada Andrzej Kotala. - Zależy mi, by kibice jak najszybciej mogli dopingować drużynę na miejscu, w Chorzowie, a nie jeździć do Gliwic - podkreśla prezydent Chorzowa i żywi nadzieję, że drużyna wróci na Cichą jeszcze w tym roku.
Czy plany miasta kończą się na modernizacji obiektu? - Remont przy Cichej to rozwiązanie tymczasowe. Trwa opracowywanie koncepcji nowego stadionu dla Ruchu Chorzów. Wynik prac projektantów prawdopodobnie zostanie przedstawiony jeszcze w sierpniu - zapowiada Andrzej Kotala.
Poza drobnymi poprawkami, latem wystarczyło zainstalować nowy monitoring. Opinię dotycząca chorzowskiego stadionu zmieniła zadyma, do której doszło w trakcie derbów z Górnikiem Zabrze.
- Ruch jest ambitnym klubem i lubi wyzwania. Gra w Gliwicach to swego rodzaju pole treningowe i przetarcie przed przenosinami na Stadion Śląski - tłumaczył prezes Dariusz Smagorowicz po podpisaniu umowy wynajmu stadionu, na którym gra Piast.
Komisja Licencyjna PZPN nakazała niedawno Ruchowi przeprowadzkę do Gliwic. Miasto Chorzów chce tymczasem, by "Niebiescy"... zostali przy Cichej. Obradowano w tym celu wczoraj. Spotkali się prezydent Chorzowa - Andrzej Kotala, wojewoda śląski - Zygmunt Łukaszczyk, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej - Rudolf Bugdoł i prezes Ruchu - Dariusz Smagorowicz.
Co wiemy? Jeszcze w lipcu ma się zakończyć montaż nowego monitoringu, który będzie rejestrował poza obrazem także dźwięk. Konieczne są również prace modernizacyjne, a więc wymiana nawierzchni na kilku sektorach, ogrodzenia i podwyższenie płotu do 2,2 metra. By te roboty ruszyły, radni miasta muszą znaleźć środki w budżecie.
- Nie będziemy zwlekać ani chwili z remontem. Zaraz po jego zakończeniu poprosimy PZPN o ponowną ocenę stadionu - zapowiada Andrzej Kotala. - Zależy mi, by kibice jak najszybciej mogli dopingować drużynę na miejscu, w Chorzowie, a nie jeździć do Gliwic - podkreśla prezydent Chorzowa i żywi nadzieję, że drużyna wróci na Cichą jeszcze w tym roku.
Czy plany miasta kończą się na modernizacji obiektu? - Remont przy Cichej to rozwiązanie tymczasowe. Trwa opracowywanie koncepcji nowego stadionu dla Ruchu Chorzów. Wynik prac projektantów prawdopodobnie zostanie przedstawiony jeszcze w sierpniu - zapowiada Andrzej Kotala.
Polecane
Ekstraklasa