Prezes Ruchu nie chce jeszcze składać broni
29.04.2012
Ruch wczoraj zremisował z Łódzkim Klubem Sportowym 2-2, mimo że wyszli na prowadzenie już w 1. minucie. Przez tę stratę punktów, 14- krotny mistrz Polski zrównał się punktami z Legią Warszawa. Stołeczna ekipa ma jednak jedną batalię rozegraną mniej od chorzowian.
- Remis w meczu z ŁKS-em rozczarowuje, ale też pokazuje jak bardzo wyrównana i zaskakująca jest w tym sezonie ekstraklasa - mówi sternik zespołu z Cichej.
Na korzyść "Niebieskich" przemawia terminarz. Dwa ostatnie mecze Ruch zagra z trzecią od końca Lechią Gdańsk oraz z autsajderem rozgrywek, Cracovią Kraków. - Nie ma co patrzeć za siebie. Bagnety w dłoń i walka do końca - dodaje Smagorowicz.
- Remis w meczu z ŁKS-em rozczarowuje, ale też pokazuje jak bardzo wyrównana i zaskakująca jest w tym sezonie ekstraklasa - mówi sternik zespołu z Cichej.
Na korzyść "Niebieskich" przemawia terminarz. Dwa ostatnie mecze Ruch zagra z trzecią od końca Lechią Gdańsk oraz z autsajderem rozgrywek, Cracovią Kraków. - Nie ma co patrzeć za siebie. Bagnety w dłoń i walka do końca - dodaje Smagorowicz.
Polecane
Ekstraklasa