Prezes Ruchu: Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, nikogo nie sprzedamy!
30.03.2012
Prezes Ruchu Chorzów w wywiadzie dla "Dziennika Zachodniego" mówi o personalnych planach klubu. - Umówiłem się z trenerem Waldemarem Fornalikiem, że po meczu z Legią zajmujemy się tylko kontraktami. Z większością zawodników już zresztą wstępnie rozmawialiśmy i obie strony wyraziły wolę przedłużenia umowy. W kwietniu i maju dokończymy te negocjacje, bo wszyscy, na których nam zależy, chcą zostać na Cichej - zapewnia.
Wiele osób spodziewa się, że latem dojdzie do sprzedaży któregoś z napastników - Arkadiusza Piecha bądź Macieja Jankowskiego. Tymczasem prezes chorzowian przekonuje, że tak być nie musi.- Wszyscy mówili, że któregoś z nich sprzedamy już w grudniu, tymczasem my postanowiliśmy zostawić ich w klubie i jak widać po wynikach, była to dobra decyzja. Jeśli Ruch zdobędzie mistrzostwo, to deklaruję, że na pewno nie osłabimy naszego składu i nikogo latem nie sprzedamy.
Na koniec należy wspomnieć o tym, jak przedstawiają się sprawy finansowe "Niebieskich". - Z Grunwaldem podpisaliśmy porozumienie, na mocy którego prezes Teodor Wawoczny dał nam jeszcze jedną szansę na uregulowanie tej zaległości i staramy się z tym klubem współpracować na zasadach partnerskich. Nie mamy natomiast żadnych zaległości wobec ZUS i Urzędu Skarbowego, co jest warunkiem koniecznym do otrzymania licencji - kończy Dariusz Smagorowicz.
Wiele osób spodziewa się, że latem dojdzie do sprzedaży któregoś z napastników - Arkadiusza Piecha bądź Macieja Jankowskiego. Tymczasem prezes chorzowian przekonuje, że tak być nie musi.- Wszyscy mówili, że któregoś z nich sprzedamy już w grudniu, tymczasem my postanowiliśmy zostawić ich w klubie i jak widać po wynikach, była to dobra decyzja. Jeśli Ruch zdobędzie mistrzostwo, to deklaruję, że na pewno nie osłabimy naszego składu i nikogo latem nie sprzedamy.
Na koniec należy wspomnieć o tym, jak przedstawiają się sprawy finansowe "Niebieskich". - Z Grunwaldem podpisaliśmy porozumienie, na mocy którego prezes Teodor Wawoczny dał nam jeszcze jedną szansę na uregulowanie tej zaległości i staramy się z tym klubem współpracować na zasadach partnerskich. Nie mamy natomiast żadnych zaległości wobec ZUS i Urzędu Skarbowego, co jest warunkiem koniecznym do otrzymania licencji - kończy Dariusz Smagorowicz.
Polecane
Ekstraklasa