Prezes Ruchu: Gerard Cieślik był wzorem i inspiracją dla pokoleń

04.11.2013
- Pan Gerard Cieślik dzięki pasji, determinacji i ciężkiej pracy stał się nie tylko jednym z najlepszych napastników w historii chorzowskiej drużyny, ale w dziejach polskiego futbolu - wspomina legendę "Niebieskich" Dariusz Smagorowicz.
W niedzielę zmarł w Chorzowie Gerard Cieślik. Legendarny napastnik "Niebieskich" i reprezentacji Polski. Przez całą karierę był wierny barwom Ruchu, z którym trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski, Puchar Polski i dwukrotnie sięgał po koronę króla strzelców ekstraklasy.

- Brak słów, które byłyby w stanie opisać żal i ból, który czujemy po odejściu Pana Gerarda. Nie potrafię sobie wyobrazić, że już nigdy nie spotkamy się na stadionie przy Cichej, nie porozmawiamy o meczu, nie powspominamy dawnych sukcesów.

- Pan Gerard Cieślik dzięki pasji, determinacji i ciężkiej pracy stał się nie tylko jednym z najlepszych napastników w historii chorzowskiej drużyny, ale w dziejach polskiego futbolu. Całą swoją piłkarską karierę, co we współczesnym świecie sportu jest ewenementem, był związany z Ruchem Chorzów. Był wzorem do naśladowania i prawdziwą inspiracją dla kolejnych pokoleń zawodników rozpoczynających swoją przygodę z piłką.

- W trudnych momentach pamięć o jego osiągnięciach i przywiązanie do barw klubowych pozwalało nam czerpać siły i dawało wiarę, że nadejdą dla Cichej lepsze czasy. To dzięki takim ludziom Ruch słusznie nazywany jest legendą bez końca. Panie Gerardzie osierociłeś nas wszystkich…
źródło: ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również