Prezes Ruchu cieszy się, a zarazem martwi spekulacjami mediów...
20.06.2012
- Cieszymy się, że robota Waldka w naszym klubie zyskała poklask w kraju - komentuje prezes Ruchu w rozmowie z dziennikiem "Sport". Na razie nazwisko Fornalika jest wymieniane w medialnych plotkach. Sam szkoleniowiec zaznacza, że żadnego konkretu nie otrzymał, więc nie chce się zagłębiać w temat.
- Gdyby się pojawiła taka propozycja, nie moglibyśmy zatrzymać Waldka u nas, choć zapewniam, że nie ma on w kontrakcie klauzuli gwarantującej odejście, gdyby pojawiła się z PZPN-u oferta pracy z reprezentacją - wskazuje Dariusz Smagorowicz. - Z drugiej strony byłby to dla nas poważny kłopot i nie ukrywam - powód do zmartwienia, bo musielibyśmy nagle szukać jego następcy - dodaje.
Przeciwnikami tego, by Fornalik objął drużynę narodową jest wielu kibiców Ruchu. Dali oni temu wyraz w komentarzach pod naszym pierwszym materiałem, w którym zasugerowaliśmy, że szkoleniowiec zespołu z Chorzowa jest brany pod uwagę przez władze PZPN-u.
- Gdyby się pojawiła taka propozycja, nie moglibyśmy zatrzymać Waldka u nas, choć zapewniam, że nie ma on w kontrakcie klauzuli gwarantującej odejście, gdyby pojawiła się z PZPN-u oferta pracy z reprezentacją - wskazuje Dariusz Smagorowicz. - Z drugiej strony byłby to dla nas poważny kłopot i nie ukrywam - powód do zmartwienia, bo musielibyśmy nagle szukać jego następcy - dodaje.
Przeciwnikami tego, by Fornalik objął drużynę narodową jest wielu kibiców Ruchu. Dali oni temu wyraz w komentarzach pod naszym pierwszym materiałem, w którym zasugerowaliśmy, że szkoleniowiec zespołu z Chorzowa jest brany pod uwagę przez władze PZPN-u.
Polecane
Ekstraklasa