Prezes Ruchu Chorzów: Liczymy się z odejściem Piecha
22.11.2012
Prezes chorzowian w rozmowie z dziennikiem "Sport" przyznaje, że nie spodziewał się, iż ten sezon będzie - póki co - tak nieudany dla Ruchu. - To nieprawdopodobne jak życie i sport uczą pokory. Nie po raz pierwszy przekonuję się o tym na własnej skórze. Nawet jeśli zabezpieczysz się ze wszystkich stron, to i tak mogą cię dopaść rzeczy na które nie masz wpływu. Czy ktoś mógł przewidzieć, że w całości rozsypie nam się druga linia? - pyta Smagorowicz.
- Rok temu o tej samej porze mieliśmy tylko pięć punktów więcej, więc nie skreślałbym jeszcze Ruchu. Nie przesądzałbym też, że środek tabeli to wszystko, o czym w tym sezonie możemy myśleć. Niemniej latem wydawało nam się, że zrobiliśmy wszystko, by uniknąć pułapki i zarzutu, że drużyna została osłabiona po sukcesie - przyznaje.
Smagorowicz zapewnia, że słabe wyniki nie idą w parze z sytuacją finansową klubu. - Oczywiście, każdy reklamodawca chciałby sukcesów "na już", a nie zawsze tak się dzieje. Wydaje mi się jednak, że bez względu na ostatnie wyniki, Ruch organizacyjnie się rozwija, idzie do przodu. Dlatego nie należy się załamywać krótkotrwałymi potknięciami. My patrzymy na klub perspektywicznie, a ta perspektywa mówi, że Ruch stać na ładną, widowiskową i skuteczną grę - przekonuje.
Na razie w Chorzowie mogą się jedynie cieszyć, że coraz mocniej do składu wchodzi młodzież. - Jesteśmy przekonani, że to dobra inwestycja. Ona na pewno zaprocentuje w przyszłości. Bo jak są plany strategiczne, to musi się wyjść na swoje - kończy Dariusz Smagorowicz.
- Rok temu o tej samej porze mieliśmy tylko pięć punktów więcej, więc nie skreślałbym jeszcze Ruchu. Nie przesądzałbym też, że środek tabeli to wszystko, o czym w tym sezonie możemy myśleć. Niemniej latem wydawało nam się, że zrobiliśmy wszystko, by uniknąć pułapki i zarzutu, że drużyna została osłabiona po sukcesie - przyznaje.
Smagorowicz zapewnia, że słabe wyniki nie idą w parze z sytuacją finansową klubu. - Oczywiście, każdy reklamodawca chciałby sukcesów "na już", a nie zawsze tak się dzieje. Wydaje mi się jednak, że bez względu na ostatnie wyniki, Ruch organizacyjnie się rozwija, idzie do przodu. Dlatego nie należy się załamywać krótkotrwałymi potknięciami. My patrzymy na klub perspektywicznie, a ta perspektywa mówi, że Ruch stać na ładną, widowiskową i skuteczną grę - przekonuje.
Na razie w Chorzowie mogą się jedynie cieszyć, że coraz mocniej do składu wchodzi młodzież. - Jesteśmy przekonani, że to dobra inwestycja. Ona na pewno zaprocentuje w przyszłości. Bo jak są plany strategiczne, to musi się wyjść na swoje - kończy Dariusz Smagorowicz.
Polecane
Ekstraklasa