Prezes Ruchu Chorzów chce współpracy z innymi miastami!

02.03.2012
21 tysięcy złotych przeleje na konto Ruchu miasto Świętochłowice. - To nie finał, a początek naszej współpracy! Jestem przekonany, że Świętochłowice będą z niej zadowolone - mówi Dariusz Smagorowicz.
Od pewnego czasu życzył pan sobie nawiązania współpracy z miastami, w których nie brak kibiców Ruchu. Umowa ze Świętochłowicami to pierwszy krok?
- Ruch to 90-letnia historia, która sprawia, że jesteśmy głęboko zakorzenieni na Śląsku. Dobrym pomysłem jest więc wracanie do współpracy z miastami i gminami, które są historycznie z Ruchem związane. Przecież bardzo wielu kibiców naszego zespołu mieszka w innych miejscowościach. Gros z nich jest ze Świętochłowic, wielu z Mikołowa, Katowic, Siemianowic i innych miast, które nie sposób wymienić jednym tchem...

Prezydent Świętochłowic przyznał, że w rozmowach z Ruchem pomogło zaangażowanie samych kibiców, którzy w czynny sposób włączyli się do sprawy.
- To pokazuje, że kibice mają naprawdę wielki wpływ na decyzje podejmowane przez samorządy. Dlatego momenty, kiedy fani w kulturalny sposób przejawiają swoje sympatie klubowe, są działaniami wspierającymi. Społeczność kibicowska powinna iść tym torem.

Logo Świętochłowic zajmie miejsce na rękawkach koszulek piłkarzy Ruchu. Przestrzeni reklamowej na trykotach jest coraz mniej, co władze klubu pewnie cieszy?
- Miejsca na koszulce istotnie jest coraz mniej, ale wciąż są wolne przestrzenie. Mogę zagwarantować, że dołączą do nas kolejni sponsorzy. Wiem, że byli tacy, którzy martwili się o Ruch. Zapewniać, że martwić się nie trzeba. Jedynie troszczyć! Od zamartwiania niczego nam nie przybędzie. Nie możemy czekać na „mityczną arkę”, wyśnionego sponsora. Musimy robić swoje.

W ciekawy sposób przerobił pan hasło promocyjne miasta Świętochłowice, czyli „bliżej niż myślisz”...
- Staram się znaleźć dobre wróżby i pozytywne prognozy. Dlatego traktuję dzisiejszą konferencję, jako dobrą wróżbę właśnie. Stąd hasło „sukces sportowy jest bliżej niż myślisz”. Dodam, że optymistą jestem z urodzenia, ale coraz bardziej ten optymizm pokładam na opinii ludzi, którzy mają naprawdę pokaźną wiedzę na temat piłki nożnej. Stąd wnioskuję, że to będzie dobry sezon dla zespołu Ruchu.

Czy strategia Ruchu zakłada współpracę ze Świętochłowicami na innych płaszczyznach? Swego czasu był pomysł, aby drużyna z Młodej Ekstraklasy rozgrywała mecze w tym mieście...
- Są prowadzone rozmowy w tym temacie, mamy pewien plany. Szkolenie młodzieży, rozwój akademii piłkarskiej i postawienie na własnych wychowanków, to najważniejsze punkty w naszej strategii. To zarazem najbardziej efektywny i najtańszy sposób zarządzania klubem piłkarskim.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również