Prezes Polonii Bytom spotkał się z piłkarzami, ale przekonujący nie był...

10.01.2013
- Nie usłyszałem niczego, co skłaniałoby do optymizmu i pozostania w Bytomiu - powiedział po spotkaniu z prezesem klubu bramkarz Polonii, Mateusz Mika. On, podobnie jak inni zawodnicy, może wkrótce odejść.
Mika nie ukrywa, że ma już przygotowane pismo do PZPN-u z wnioskiem o rozwiązanie umowy z winy klubu. Inni myślą o krótszej drodze i chcą rozstać się z Polonią za porozumieniem stron. - Usłyszeliśmy na spotkaniu, iż prezes nie będzie rzucać pod nogi kłód tym, którzy będą chcieli odejść - mówi Mika. Problem w tym, że... nie ma zbyt wielu chętnych na graczy najsłabszej drużyny w I lidze.

Krzysztof Michalak w grudniu był przymierzany do Pogoni Szczecin, ale jak na razie temat ucichł. Podobnie jak sprawa przeprowadzki Piotra Kulpaki do Stomilu Olsztyn. Mika był na liście życzeń Kolejarza Stróże i Cracovii. - Od dawna jednak nikt z tych klubów się nie odzywał - przyznaje kapitan Polonii. Jego pozyskaniem jest zainteresowany Ruch Zdzieszowice. W podobnym kierunku mógłby powędrować Paweł Gamla.
źródło: SPORT

Przeczytaj również