Prezes Piasta twierdzi, że nowy herb nie wywoła konfliktu

19.01.2012
- Mogę pójść raz do wypożyczalni i poprosić o frak, ale na co dzień używam rzeczy ze swojej szafy - w taki sposób prezes Józef Drabicki tłumaczy potrzebę zaprojektowania nowego herbu Piasta Gliwice.
Przypomnijmy. Prawo do posługiwania się herbem posiada stowarzyszenie. Spółka płaci mu za to, że może się herbem posługiwać. - Z naszej strony nie ma żadnych przeszkód, by obowiązującą umowę przedłużyć - zapewnia prezes stowarzyszenia Grzegorz Jaworski.

Spółka, której prezesem jest Józef Drabicki, chce jednak dokonać zmian. - Piast Gliwice SA przejściowo funkcjonuje z historycznym emblematem klubu, ale dzieje się tak tylko dzięki uprzejmości stowarzyszenia - mówi.

- Każdy podmiot, nie tylko piłkarski, powinien mieć własną tożsamość. A częścią tej tożsamości jest logo, tak samo jak NIP czy REGON. Nie znam przypadku, aby dwie różne firmy używały tego samego emblematu - twierdzi Józef Drabicki.

Kibice Piasta już nie kryją w internecie, że ich zdaniem pomysł jest kuriozalny. - Zdaję sobie sprawę z tego, że mogą grać pewne emocje. Kibiców trzeba jednak konsekwentnie informować o zasadności takiej zmiany. Myślę, że temat ten nie będzie stanowił zarzewia konfliktu - dodaje prezes Piasta na łamach dziennika "Sport".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również