Prezes Piasta przekonuje, że wyprzedaży nie będzie

18.11.2011
O ile kondycja finansowa śląskich klubów piłkarskich nie jest najlepsza, o tyle specjalnie nie przejmują się nią w gliwickim Piaście. Może u "Piastunek" się nie przelewa, ale sytuacja dot. budżetu jest stabilna.
O nie najgorszych finansach w Piaście przekonuje "numer jeden" klubu, prezes Józef Drabicki. - Piast nie ma problemów finansowych, zachowujemy płynność i w tej materii nie przewiduję zmian. Co prawda na całoroczne podsumowanie, bilans wpływów i wydatków, przyjdzie jeszcze czas, to nie martwimy się tym specjalnie w klubie - mówi.

Chorzowski Ruch dla przykładu zanotował stratę wynoszącą 7,6 mln. zł. W Gliwicach też "wyjdą" ze stratą, ale już nie tak pokaźną. - W Polsce naprawdę niewiele klubów jest w stanie wyjść "na plus". Z reguły polski klub notuje straty, aniżeli zyski. Nie inaczej jest w Piaście. Trudno mi teraz powiedzieć dokładnie jakiego rzędu są to pieniądze, ale takich kwot się nie spodziewam - dodał.

Jedno jest pewne - zimowej wyprzedaży zawodników "niebiesko-czerwonych" nie będzie. Takie zapewnienie przynajmniej dał sternik gliwickiego klubu. - Nie będzie wyprzedaży! Zresztą nikt tego nie przewidywał. Nie ma potrzeby, aby ktokolwiek został sprzedany do innego klubu. Na pewno na siłę nie będziemy nikomu szukać nowego pracodawcy - zapewnia Drabicki.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również