Prezes Piasta: Po naszych graczy sięgnąłby niejeden klub z ekstraklasy

14.02.2011
Według zapowiedzi Józefa Drabickiego, prezesa Piasta Gliwice, przed rozpoczęciem rundy wiosennej do zespołu Marcina Brosza nie dołączy już żaden piłkarz o znanym na polskim rynku nazwisku.
Wszystko przez to, że - jak twierdzą w Gliwicach - taki piłkarz po prostu... jest niepotrzebny. Drabicki uważa, że Brosz spokojnie może opierać się na tym potencjale ludzkim, który ma. - Dysponujemy zawodnikami, po których z chęcią sięgnąłby niejeden klub z ekstraklasy - przekonuje sternik Piasta. - Jestem przekonany, że tacy atakujący jak Maycon, Chałbiński czy Iwan mogą zapewnić nam płynność w zdobywaniu bramek - zaznacza.

Gdyby jednak trafiła się ciekawa okazja transferowa, gliwiczanie zasiądą do rozmów. - Nie będziemy szukać nikogo na siłę, choć Janusz Bodzioch wciąż przygląda się sytuacji na rynku piłkarskim. Jeśli jakiś zawodnik zwróci jego uwagę, a trener Brosz uzna, że bezzwłocznie takiego gracza do Gliwic trzeba sprowadzić, tak też się stanie. W sprawie Thomasa Sedlaczka szkoleniowiec uznał, że ten napastnik Piastowi potrzebny nie jest - dodaje Drabicki. 
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również