Prezes Piasta: Nasi gracze wreszcie podnieśli się z kolan!

07.08.2010
- Czas nie był naszym sprzymierzeńcem, ale mimo kilku nieudanych sytuacji w końcu dopięliśmy swego - mówi po wygranym meczu z GKS-em Katowice prezes Piasta, Józef Drabicki.
W ubiegłym sezonie tylko raz - 15 sierpnia 2009 roku w meczu Zagłębiem - Piast zdołał  zwyciężyć w spotkaniu ligowym, choć to on pierwszy stracił gola. Teraz historia powtórzyła się w pojedynku z katowiczanami. - Chciałbym, żeby ta sytuacja była początkiem budowania charakteru drużyny. Nasi gracze wreszcie podnieśli się z kolan. Prawdziwą wartością zespołu jest fakt, że w momencie kiedy "nie idzie", on potrafi odwrócić kartę na swoją korzyść - zaznacza prezes klubu z Okrzei, Józef Drabicki. - Czas nie był naszym sprzymierzeńcem, ale mimo kilku nieudanych sytuacji w końcu dopięliśmy swego - dodaje z nieskrywaną radością.

Drugie z rzędu derbowe zwycięstwo gliwiczan zwiastuje poważne zamiary szybkiego powrotu w szeregi ekstraklasy. - Ale każdy mecz będzie bardzo mocno weryfikował nasze założenia. Zawodnicy w potyczce z GieKSą udowodnili, że są w stanie utrzymać dobre tempo gry. Ba, kiedy było trzeba, nawet je podkręcili -  podkreśla Drabicki.

Swoją wymowę mają również fantastyczne bramki z gatunku "stadiony świata", które były zdobywane przez piłkarzy gospodarzy. - Nie chcę się nimi zbytnio zachłysnąć, ale takie gole muszą się podobać. Bez dwóch zdań! - uśmiecha się "sternik" niebiesko-czerwonych.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również