Prezes Kluczborka: Chcemy być futbolową mekką Opolszczyzny
16.06.2009
Najważniejsza zagadka ostatnich dni w Kluczborku znalazła swoją odpowiedź. W nadchodzącym sezonie z ławki trenerskiej poczynaniami MKS-u kierował będzie Grzegorz Kowalski. Taką decyzję podjął obradujący w poniedziałek zarząd klubu. - Wybory były w pełni demokratyczne. Zanim je przeprowadziliśmy, przedyskutowaliśmy każdą kandydaturę - mówi prezes Andrzej Buła, dodając, że Kowalski nie wygrał z miażdżącą przewagą.
Jaki cel postawiono nowemu opiekunowi zespołu? - Przede wszystkim ma utrzymać nas w I lidze. Ale to nie wszystko. Nie ograniczamy się bowiem tylko do najbliższej przyszłości. Trener pierwszej drużyny będzie także mocno zaangażowany w szkolenie naszej młodzieży. Praca z wychowankami to podstawa - przekonuje "sternik" Kluczborka. Wszystko po to, by niedawny jeszcze IV-ligowiec na stałe wpisał się w futbolową mapę Polski.
- Chcemy w niedalekiej przyszłości stać się futbolową mekką Opolszczyzny. Klubem, który nie musi szarpać się o zawodników, a do którego ci piłkarze sami chętnie przychodzą - zaznacza Buła. Proces ten po części już się rozpoczął. Dowody powinny przynieść najbliższe tygodnie.
Jaki cel postawiono nowemu opiekunowi zespołu? - Przede wszystkim ma utrzymać nas w I lidze. Ale to nie wszystko. Nie ograniczamy się bowiem tylko do najbliższej przyszłości. Trener pierwszej drużyny będzie także mocno zaangażowany w szkolenie naszej młodzieży. Praca z wychowankami to podstawa - przekonuje "sternik" Kluczborka. Wszystko po to, by niedawny jeszcze IV-ligowiec na stałe wpisał się w futbolową mapę Polski.
- Chcemy w niedalekiej przyszłości stać się futbolową mekką Opolszczyzny. Klubem, który nie musi szarpać się o zawodników, a do którego ci piłkarze sami chętnie przychodzą - zaznacza Buła. Proces ten po części już się rozpoczął. Dowody powinny przynieść najbliższe tygodnie.
Polecane
II liga