Artur Jankowski w rozmowie z naszym portalem przyznał, że zabrzanie nie boją się konkurencji ze strony rosnącego w siłę Piasta. Mało tego, prezes Górnika życzy jak najlepiej wszystkim śląskim klubom...
Prezes Górnika: Ruchowi życzę mistrzostwa Polski, a Piastowi awansu
08.03.2012
Artur Jankowski, który funkcję prezesa Górnika pełni już od czterech miesięcy, przyznaje, że lubi zdrową rywalizację i chce, aby wszystkim śląskim klubom powodziło się jak najlepiej. - Życzę Ruchowi zdobycia mistrzostwa Polski, Podbeskidziu utrzymania się z jak największą ilością punktów, a Piastowi awansu do Ekstraklasy.
Życzenia prezesa Górnika nie są jednak bezinteresowne. Artur Jankowski uważa, że mocne i bogate kluby to bogaty Śląsk... - Ja nie patrzę w kategorii mikro, ale makro. Najlepiej dla Śląska będzie wtedy, gdy w naszym regionie będzie jak najwięcej silnych klubów. Wysoki poziom pojawi się wraz z nowymi boiskami, stadionami, sponsorami. Zakwitnie współpraca pomiędzy klubami, wymiana trenerów, zawodników, pojawi się więcej uzdolnionej młodzieży... - rozmarza się prezes.
- Jeśli mamy za miedzą dobry klub - to świetnie. Jeśli przyciągnie do siebie mocnego sponsora - jeszcze lepiej! Mam nawet nadzieję, że Piast pozyska bogatego sponsora - będzie to bowiem sygnał dla innych inwestorów, że warto wchodzić w śląską piłkę nożną. To wszystko spowoduje, że podniesie się w konkurencja i poziom futbolu w naszym regionie. A im wyżej postawiona poprzeczka - tym lepiej my się rozwijamy - tłumaczy Jankowski.
Prezes Górnika wyjaśnia, że "Trójkolorowi" nie boją się konkurencji na Śląsku, z prostego powodu. - Jesteśmy bardzo mocną marką, na pewno mocniejszą niż np. Piast. Jeśli tam pojawią się sponsorzy to u nas również. Jeśli w Gliwicach potrafią zapełnić 10-tysięczny stadion... to czemu my mamy nie zapełnić 32-tysięcznego - pyta retorycznie Jankowski.
Sternik Górnika więc apeluje. - Jeszcze raz powtarzam, nie będzie nam łatwiej, jeśli będziemy jedynym silnym klubem w regionie. Słabe kluby wpływają na słabość regionu, widzimy odbicie tej sytuacji np. przy przyznawaniu licencji. Lepiej jest więc współpracować, bo jak to się mówi: "w kupie raźniej".
Życzenia prezesa Górnika nie są jednak bezinteresowne. Artur Jankowski uważa, że mocne i bogate kluby to bogaty Śląsk... - Ja nie patrzę w kategorii mikro, ale makro. Najlepiej dla Śląska będzie wtedy, gdy w naszym regionie będzie jak najwięcej silnych klubów. Wysoki poziom pojawi się wraz z nowymi boiskami, stadionami, sponsorami. Zakwitnie współpraca pomiędzy klubami, wymiana trenerów, zawodników, pojawi się więcej uzdolnionej młodzieży... - rozmarza się prezes.
- Jeśli mamy za miedzą dobry klub - to świetnie. Jeśli przyciągnie do siebie mocnego sponsora - jeszcze lepiej! Mam nawet nadzieję, że Piast pozyska bogatego sponsora - będzie to bowiem sygnał dla innych inwestorów, że warto wchodzić w śląską piłkę nożną. To wszystko spowoduje, że podniesie się w konkurencja i poziom futbolu w naszym regionie. A im wyżej postawiona poprzeczka - tym lepiej my się rozwijamy - tłumaczy Jankowski.
Prezes Górnika wyjaśnia, że "Trójkolorowi" nie boją się konkurencji na Śląsku, z prostego powodu. - Jesteśmy bardzo mocną marką, na pewno mocniejszą niż np. Piast. Jeśli tam pojawią się sponsorzy to u nas również. Jeśli w Gliwicach potrafią zapełnić 10-tysięczny stadion... to czemu my mamy nie zapełnić 32-tysięcznego - pyta retorycznie Jankowski.
Sternik Górnika więc apeluje. - Jeszcze raz powtarzam, nie będzie nam łatwiej, jeśli będziemy jedynym silnym klubem w regionie. Słabe kluby wpływają na słabość regionu, widzimy odbicie tej sytuacji np. przy przyznawaniu licencji. Lepiej jest więc współpracować, bo jak to się mówi: "w kupie raźniej".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów