Prezes GKS-u Jastrzębie: Trzeba stworzyć silny ośrodek piłkarski
27.01.2010
Przed 20-laty Woźniak wywalczył z jastrzębianami awans do ekstraklasy. Jego karierę przerwała kontuzja. Wrócił więc do rodzinnej Oławy. W ubiegłym roku był prezesem tamtejszego MKS-u, doprowadzając do fuzji z wrocławskim Wulkanem. Co, mimo ogromnych problemów z jakimi boryka się GKS, skłoniło go do powrotu do Jastrzębia? - Chyba sentyment - odpowiada.
- Tutaj przeżyłem najlepsze chwile swojej krótkiej kariery. W tym mieście jest duży potencjał. Klub ma oddanych kibiców, więc trzeba to wykorzystać i stworzyć silny ośrodek piłkarski - dodaje. - Dopóki klub będzie miał choćby złotówkę zadłużenia, nie wezmę z jego kasy ani złotówki - zaznacza.
Jak wynika ze sprawozdania zarządu długi GKS-u sięgają 1,5 mln złotych.
- Tutaj przeżyłem najlepsze chwile swojej krótkiej kariery. W tym mieście jest duży potencjał. Klub ma oddanych kibiców, więc trzeba to wykorzystać i stworzyć silny ośrodek piłkarski - dodaje. - Dopóki klub będzie miał choćby złotówkę zadłużenia, nie wezmę z jego kasy ani złotówki - zaznacza.
Jak wynika ze sprawozdania zarządu długi GKS-u sięgają 1,5 mln złotych.
Polecane
II liga