Prezes Drabicki: Wszystko idzie zgodnie z planem

26.06.2012
W Gliwicach trwa kampania pod hasłem "nowe kontrakty dla (prawie) wszystkich!". Stąd w Piaście zamieszanie, zawierucha i kilka niewiadomych. - Sytuacja jest jednak pod kontrolą - zapewnia prezes.
Na dzień dzisiejszy, z Piastem umowy o pracę przedłużyło czterech graczy: Tomasz Podgórski, Jan Buryan, Pavol Cicman i Wojciech Kędziora. W przeciągu kilku godzin podpis pod kontraktem ma złożyć Mariusz Zganiacz. - Wszystko idzie zgodnie z planem. Mamy pod kontrolą całą "kontraktową" zawieruchę. Naprawdę sprawy z piłkarzami znajdują pozytywne zakończenie, czyli takie, jakie założyliśmy sobie jeszcze przed rozpoczęciem całej kampanii - mówi Józef Drabicki, sternik Piasta Gliwice

Jeszcze kilka dni temu nie było tak wesoło. W Gliwicach drżano, że za miesiąc, kiedy zespół powinien być w trakcie solidnych przedsezonowych przygotowań, nie będzie komu trenować. Ten wariant powoli przeistacza się tylko w złe wspomnienie. - Czas podpisywania tych umów zależy od wielu czynników. Zawodnicy mają swoich menadżerów. Najpierw trzeba się z nimi skontaktować, potem znaleźć dogodny termin spotkania. A to w czasie trwających Mistrzostw Europy czy spraw codziennych, nie jest łatwe. Menadżerowie mają też inne obowiązki, innych podopiecznych. Ale jesteśmy już poumawiani z wieloma przedstawicielami na różne terminy i krok po kroku umowy o współpracę są przedłużane - dodaje działacz beniaminka T-mobile Ekstraklasy.

Podczas boju o nowe umowy dla kadry zawodniczej i szkoleniowej, nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktokolwiek odmówił parafowania nowej umowy o pracę. - Póki co nie było przypadku, żeby ktokolwiek odmówił podpisania kontraktu, co bardzo mnie cieszy i motywuje do dalszej walki - kończy prezes klubu.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również