Prezentacja "Niebiesko-czerwonych" udana. Trener Brosz pewny awansu!

14.07.2013
Podczas dzisiejszej prezentacji piłkarzy Piasta Gliwice trener zespołu - Marcin Brosz - zaznaczył, że jest pewny awansu do następnej fazy eliminacji Ligi Europy. - Przejdziemy do kolejnej rundy - mówił.
Przy centrum handlowym Europa Centralna gliwicki klub zorganizował prezentację nowych i dotychczasowych graczy. Nie zabrakło rozdawania autografów, robienia zdjęć i istotnych wypowiedzi.

- Oglądacie nowych i starych piłkarzy, nowe i stare gwiazdy. Ale prawdziwymi gwiazdami jesteście wy - kibice. Bez was nie byłoby sukcesu - zaczął prezes klubu, Jarosław Kołodziejczyk.

Z kolei o krok dalej poszedł trener Marcin Brosz. - D
ziękujemy za tak liczne wsparcie. Jesteśmy przygotowani i pełni optymizmu przed startem rozgrywek, ale liczymy też na wsparcie w postaci dobrych fluidów z Gliwic. Oby one pomogły nam wyeliminować Azerów - wtórował mu Brosz.

- Jestem pewien, że przejdziemy do kolejnej rundy i Liga Europy zagości w Gliwicach na dłużej - kontynuował szkoleniowiec "Piastunek".

Trener Dariusz Dudek nie ukrywał, że w "rozpracowaniu" Karabachu Agdam - rywala Piasta w Lidze Europy - pomagał jego brat, Jerzy. - Mój brat, Jurek, jest doświadczonym piłkarzem, wielokrotne był w Azerbejdżanie i nieco informacji nam o rywalach użyczył.

Podczas prezentacji kibice skandowali nazwisko lidera gliwickiej drużyny - Tomasza Podgórskiego. A ten na początek odniósł się do nowych nabytków klubu z Okrzei.
- Bardzo miło przyjęliśmy każdego nowego zawodnika. Pewnie gdyby ich o to spytać, mieliby dobre odczucia - podkreślał "Podgór".

- Bardzo na nich liczymy, bo jesteśmy debiutantem w pucharach i bardzo się przyda ich doświadczenie i umiejętności.

Kapitan podkreślił, że w Gliwicach nie liczy się jednostka, a kolektyw.
- W ostatnim czasie bazowaliśmy na kolektywie. Każdy był potrzebny drużynie i to chcemy podtrzymać. Pragniemy także, abyście byli z nami, bo bardzo liczymy na wasze wsparcie. Bez was - kibiców - byłoby bardzo trudno - dodał.

Czy jest już stres związany z debiutem w europejskich rozgrywkach? -
Podchodzimy do przygody z pucharami spokojnie. Priorytetem jest najbliższy mecz, a chcemy się do niego jak najlepiej przygotować. Dobrze się przygotowaliśmy do sezonu, omijały nas kontuzje i obyśmy mogli cieszyć gliwicką publiczność jak najdłużej - kończył skrzydłowy, skandując jeszcze...

- Całe moje życie - Piast Gliwice!
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również