Pozycja Brosza w Piaście pewna? Wieczorek: To mogą być tylko pozory

07.11.2012
Mimo czterech porażek z rzędu, pozycja Marcina Brosza na ławce trenerskiej "Piastunek" wydaje się być niepodważalna. Zarząd gliwickiego klubu zapewnia, że trener ma ich pełne zaufanie.
- Zapewnienia działaczy stwarzają czasem tylko pozory. Nikt nie powie przecież czegoś, co mogłoby wskazywać, że posada trenera jest zagrożona. Nawet jeśli jest, mówi się coś zupełnie innego, chociażby po to, żeby poprawić atmosferę. Kiedy ja pracowałem przy Okrzei, byłem z prezesem dogadany na próbę powrotu do ekstraklasy, bo już w momencie, kiedy obejmowałem Piasta, wiadomo było, że utrzymać się w niej będzie trudno. Bywają po prostu pożary, które nie sposób ugasić - stwierdza Ryszard Wieczorek, poprzedni trener Piasta.

- Szczerze życzę trenerowi Broszowi, żeby władze klubu wytrzymały, to całe ciśnienie. Skoro po dwóch porażkach na początku sezonu przyszła seria czterech zwycięstw, to teraz Piast może załapać równie dobrą passę. Zagrożenia spadkiem dla tej drużyny nie widzę, bo pokazuje naprawdę dobrą piłkę. Problem polega na tym, że na ładną i jednocześnie skuteczną piłkę, to mogą sobie pozwolić Barcelona i jeszcze tylko parę innych klubów - dodaje obecny szkoleniowiec ROW-u Rybnik.
źródło: Sport

Przeczytaj również