"Poziom większości meczów w naszym kraju jest żenujący"
16.10.2012
Kibice pamiętają zamieszanie, jakie wyszło z powodu późnego rozpoczęcia negocjacji w sprawie przedłużenia umów z zawodnikami. Kadra została zamknięta dosyć późno. Czy teraz będzie podobnie?
- Wiemy już, kogo chcemy zimą sprowadzić. Z częścią zawodników już rozmawiamy, pozostałych obserwujemy - mówi dla "Sportu" wiceprezes Piasta, Jarosław Kołodziejczyk i od razu dodaje, co mu się w negocjacjach z zawodnikami nie podoba...
- Jak dla mnie najwyższa płaca w ekstraklasie powinna być dwa razy niższa niż te w najlepszych polskich klubach, bo nie czarujmy się - poziom większości meczów w naszym kraju jest żenujący - wskazuje działacz. - Mimo to, przychodzi piłkarz i stawia żądania. Uważa, że mu wszystko wolno, bo ma dobre CV. Sęk w tym, że za CV to można zatrudnić menedżera, a nie piłkarza - kontynuuje.
Działacze zapewniają, że zamierzają skład wzmocnić, a nie osłabić. Inne kluby mogą być zainteresowane choćby Tomaszem Podgórskim, który ma dobrą rundę. Piłkarz ten jest emocjonalnie związany z klubem i niedawno przedłużył kontrakt z Piastem. - Chcemy, żeby grał w Gliwicach jak najdłużej. No, chyba że przyjdzie do nas i powie, że ma ofertę z Borussii Dortmund... - mówi Kołodziejczyk.
- Wiemy już, kogo chcemy zimą sprowadzić. Z częścią zawodników już rozmawiamy, pozostałych obserwujemy - mówi dla "Sportu" wiceprezes Piasta, Jarosław Kołodziejczyk i od razu dodaje, co mu się w negocjacjach z zawodnikami nie podoba...
- Jak dla mnie najwyższa płaca w ekstraklasie powinna być dwa razy niższa niż te w najlepszych polskich klubach, bo nie czarujmy się - poziom większości meczów w naszym kraju jest żenujący - wskazuje działacz. - Mimo to, przychodzi piłkarz i stawia żądania. Uważa, że mu wszystko wolno, bo ma dobre CV. Sęk w tym, że za CV to można zatrudnić menedżera, a nie piłkarza - kontynuuje.
Działacze zapewniają, że zamierzają skład wzmocnić, a nie osłabić. Inne kluby mogą być zainteresowane choćby Tomaszem Podgórskim, który ma dobrą rundę. Piłkarz ten jest emocjonalnie związany z klubem i niedawno przedłużył kontrakt z Piastem. - Chcemy, żeby grał w Gliwicach jak najdłużej. No, chyba że przyjdzie do nas i powie, że ma ofertę z Borussii Dortmund... - mówi Kołodziejczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów