„Powiedziałem mu w szatni, że strzeli i strzelił!”

06.10.2014
- Nikt się po nas nie spodziewał, że pokonamy mistrza Polski. Trenowaliśmy ostatnio ciężko i na boisku to pokazaliśmy - mówił po spotkaniu z Legią, trener Angel Perez Garcia. Szkoleniowiec Piasta nie szczędził pochwał pod adresem piłkarzy, zwycięstwo dedykował... byłemu już asystentowi.
Łukasz Laskowski/Press Focus
- Był to mecz, w którym byliśmy skoncentrowani przez całe dziewięćdziesiąt minut. Od samego początku kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Z premedytacją wykorzystaliśmy błędy, jakie rywale popełnili w obronie i wygraliśmy. Myślę, że moi zawodnicy, którzy w tak pięknym stylu pokonali Legię, zostaną na długo zapamiętani przez kibiców - komentował po niedzielnym spotkaniu szkoleniowiec gliwiczan.

- Myślę, że nikt się po nas nie spodziewał, że pokonamy mistrza Polski. Trenowaliśmy ostatnio ciężko i na boisku to pokazaliśmy. Chciałbym mocno podziękować za pracę mojemu asystentowi Aloisio, który opuścił kilka dni temu klub. To też jego wygrana! - powiedział Angel Perez Garcia.

Były również słowa pod adresem bohatera i strzelca trzech goli - Kamila Wilczka. - Kamil to zawodnik, który zawsze walczy, a w meczu z Legią pokazał klasę. Już w szatni przed meczem mówiłem, że strzeli Legii gola i strzelił! - zakończył uradowany szkoleniowiec „Piastunek”.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również