Postawiony na nogi Piast jedzie do miasta, które polubił
07.11.2009
Kasprzik, Michniewicz, Krzycki, Banaś, Gamla, Kaszowski, Muszalik, Bojarski, Radzewicz, Koczon i Folc. To wyjściowa jedenastka Piasta, która niemal równy rok temu (8 listopada 2008) po raz pierwszy w historii występów w ekstraklasie sięgnęła po komplet punktów na wyjeździe. Właśnie w konfrontacji ze Śląskiem. - Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby ten sukces powtórzyć. Wówczas nasz przeciwnik miał za cel walczyć o czołówkę w lidze i porażka z nami poważnie pokrzyżowała mu plany - przypomina Mariusz Muszalik, pomocnik gliwiczan.
I chociaż od tamtego spotkania skład ekipy z Okrzei diametralnie się zmienił, apetyty są równie wielkie. - Jakiekolwiek punkty będą nas satysfakcjonowały. Po wczorajszym zwycięstwie Zagłębia w Wodzisławiu, druga połówka tabeli mocno się "spłaszczyła". Nie możemy rozpamiętywać przegranych spotkań, tylko jak najszybciej zdobywać kolejne "oczka". Najlepiej jeszcze w tej rundzie. Pierwsza ku temu okazja nadarza się już dzisiaj - uśmiecha się 30-latek.
Kontuzje i zły stan zdrowia zawodników od początku tygodnia trapiły zespół Piasta. Doszło do tego, że planowane było nawet przełożenie meczu ze Śląskiem. - Dobrze się stało, że do tego nie doszło. Od początku byliśmy za tym, żeby jednak wystąpić. Całe szczęście, koledzy z drużyny czują się lepiej i pełni optymizmu możemy walczyć we Wrocławiu - dodaje Mariusz Muszalik.
Śląsk Wrocław - Piast Gliwice
sobota, 14:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Śląsk: Kaczmarek - Pawelec, Fojut, Celeban, Socha - Dudek, Łukasiewicz, Mila, Ulatowski, Janusz Gancarczyk - Sotirović.
Piast: Kwapisz - Kaszowski, Matuszek, Glik, Michniewicz - Smektała, Muszalik, Gamla, Biskup - Wilczek - Olszar.
I chociaż od tamtego spotkania skład ekipy z Okrzei diametralnie się zmienił, apetyty są równie wielkie. - Jakiekolwiek punkty będą nas satysfakcjonowały. Po wczorajszym zwycięstwie Zagłębia w Wodzisławiu, druga połówka tabeli mocno się "spłaszczyła". Nie możemy rozpamiętywać przegranych spotkań, tylko jak najszybciej zdobywać kolejne "oczka". Najlepiej jeszcze w tej rundzie. Pierwsza ku temu okazja nadarza się już dzisiaj - uśmiecha się 30-latek.
Kontuzje i zły stan zdrowia zawodników od początku tygodnia trapiły zespół Piasta. Doszło do tego, że planowane było nawet przełożenie meczu ze Śląskiem. - Dobrze się stało, że do tego nie doszło. Od początku byliśmy za tym, żeby jednak wystąpić. Całe szczęście, koledzy z drużyny czują się lepiej i pełni optymizmu możemy walczyć we Wrocławiu - dodaje Mariusz Muszalik.
Śląsk Wrocław - Piast Gliwice
sobota, 14:45
sędziuje Marcin Borski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Śląsk: Kaczmarek - Pawelec, Fojut, Celeban, Socha - Dudek, Łukasiewicz, Mila, Ulatowski, Janusz Gancarczyk - Sotirović.
Piast: Kwapisz - Kaszowski, Matuszek, Glik, Michniewicz - Smektała, Muszalik, Gamla, Biskup - Wilczek - Olszar.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów